Wokalista Erlend Hjelvik poinformował dzisiaj za pomocą Facebooka, że odchodzi z zespołu i nie weźmie udziału w nadchodzących koncertach Kvelertaka, które zaczynają się pod koniec tygodnia. Poniżej możecie przeczytać oświadczenie muzyka:
Hej, tu Erlend, nie da się tego łatwo powiedzieć, więc od razu przejdę do rzeczy.
Muszę się rozstać z Kvelertakiem.
Budowanie zespołu, który odnosi sukcesy było zabawne i satysfakcjonujące, ale też wymagające i intenstywne. Z biegiem lat zebrało to swoje żniwo. Ponieważ rozwijamy się osobiście i zawodowo, nasze indywidualne cele, potrzeby i motywacje uległy zmianie, prowadząc nas w różnych kierunkach.
Choć ciężką decyzją jest opuszczenie życia, w którym żyłem i oddychałem przez ostatnią dekadę, czuję się szczęśliwy i podekscytowany możliwością odkrywania nowych możliwości na przyszłość.Niestety, z powodu okoliczności, na które nie mam wpływu, nie jestem w stanie wystąpić z zespołem na ostatnich czterech koncertach w Norwegii tego lata. Przepraszam organizatorów festiwali i fanów, którzy wybierają się na te występy.
Chciałbym podziękować Bjarte, Kjetilowi, Maćkowi, Marvinowi i Vidarowi, naszej ekipie, zespołom, z którymi koncertowaliśmy, i wszystkim innym, którzy pracowali z Kvelertakiem. Co najważniejsze, doceniam naszych wspaniałych fanów, którzy sprawili, że wszystko było możliwe. Jestem bardzo dumny i wdzięczny za wszystko, co osiągnęliśmy jako Kvelertak. Jestem naprawdę wdzięczny za wszystko, czego doświadczyliśmy razem i życzę zespołowi szczęścia i sukcesu w przyszłości.
Domyślamy się, iż zespoł niedługo znajdzie zastępstwo na najbliższe koncerty, ale na pewno będzie to trudne zadanie, zważywszy na fakt, że głos Hjelvika i jego prezencja sceniczna były jednymi z charakterystycznych elementów Kvelertaka.
