Już 25 października 2014 roku rozpocznie się trasa „Prepare For Hell Tour”, podczas której na jednej scenie wystąpi Slipknot, King 810 oraz obchodzący 20. rocznicę wydania debiutanckiego krążka Korn. Z tej okazji zespół postanowił zagrać swój pierwszy album w całości, włącznie z kontrowersyjnym i bolesnym dla wokalisty Jonathana Daviesa utworem 'Daddy’, który wcześniej wykonano tylko parokrotnie. W kawałku artysta śpiewa o tym, jak był w dzieciństwie molestowany seksualnie przez znajomą rodzinie osobę, która nie uwierzyła w historię 12-letniego wtedy Jonathana.
Jonathan Davies w wywiadzie dla Alternative Press o kawałku 'Daddy’:
Minęło już 20 lat. Uporałem się już z tym co się wtedy ze mną stało i ze wszystkim innym. I wiecie co? Pierdolę to – zagram ten utwór. Teraz jestem bardziej dojrzały, niż w momencie, kiedy ten utwór powstał. Muszę to także zrobić dla fanów.
To będzie bardzo szczególne. 'Daddy’ był zagrany tylko dwa razy, a inne kawałki w ogóle, więc myślę, że będzie całkiem dobrze.
O swojej muzycznej karierze:
To wymaga wielu poświęceń. I doradziłbym każdemu artyście pragnącemu zostać wielką gwiazdą rocka, by uważał o co prosi. Gdy jesteś młody to jest wspaniałe i zabawne – ale gdy masz już dzieci i rodzinę staje się to ciężkie. Nikt nie lubi widoku płaczących dzieciaków i świadomości, że nie zobaczysz ich przez najbliższy miesiąc. To po prostu kurewsko ssie.
O trasie „Prepare For Hell”:
Graliśmy już wcześniej z Slipknotem, ale nigdy nie byliśmy z nimi w trasie. Są naprawdę dobrą kapelą. Kocham ich całościowe brzmienie. Ci kolesie są kurwa szaleni – obłąkańczo szaleni. I my i oni gramy ciężką muzykę, ale w różny sposób, więc myślę, że fanów czeka naprawdę fajny koncert.
