Teledysku jeszcze nie ma, ale wraz z lecącym w tle fragmentem utworu nagrano jebniętego dyrygenta, który najwyraźniej będzie jedną z postaci w nim występujących. Panie i panowie: Korn – Love & Meth. Wideo zza kulis. 3..2..1..
httpvh://www.youtube.com/watch?v=SqsXaF1DjuQ&feature=player_embedded