Grupa Clutch przyjedzie do Polski już za dwa miesiące. Muzycy wystąpią w katowickim Mega Clubie w ramach trasy koncertowej, promującej ich najnowszy album 'Psychic Warfare”. Przypominamy, że bilety w przedsprzedaży kosztują tylko 80 zł! Warto załapać się wcześniej, zwłaszcza, że koncert cieszy się dużą popularnością.
Więcej informacji na temat miejsca i cen biletów znajdziecie w naszym kalendarzu koncertowym tutaj.
W oczekiwaniu na występ, w leniwym, wiosennym nastroju proponujemy posłuchać Gone Cold z albumu Earth Rocker:
Cechą charakterystyczną założonego w 1991 roku bandu jest adaptowanie wielu różnych stylów muzycznych na własne potrzeby i przekuwanie ich w charakterystyczne 'Clutch’owe brzmienie’. Gitarowe riffy Toma z „A Quick Death In Texas” i funkowy podkład w „Your Love Is Incarceration” sytuują „Psychic Warfare” w dobrze znanych nam już rejonach. Jak w swojej recenzji na barock.pl pisze Lesław Dudkowski:
„Psychic Warfare” to nic innego, jak naturalny ciąg dalszy tego, co formacja z Maryland zaprezentowała na znakomitej płycie z 2013 roku. Używając kliszy, zaczęli w miejscu, w którym wtedy skończyli. Brzmienie bardzo podobne, naturalne i surowe, bo także odpowiada za nie Machine (Gene Freeman), zbliżona jest również dynamika piosenek i eksplozyjny charakter większości z nich oraz zadziorne, agresywne wokale Neila Fallona.
Nowy album jest jak ścieżka dźwiękowa do wyobraźni Neila Fallona – wokalisty zespołu.
Dużo czasu spędziłem nad tymi tekstami – mówi Fallon. To była wielka frajda ponieważ mam luksus bycia profesjonalnym kłamcą, a przecież na tym to polega, czyż nie? To jedyny społecznie akceptowany sposób na oszukiwanie ludzi. Jeśli śpiewasz przekonująco, to ludzie nie będą kwestionowali twoich historii. Kocham ten eskapizm i fantazję, bo fantazja to nie tylko smoki i czarnoksiężnicy, ale tez obskurne pokoje i przypadkowi autostopowicze.
W przeszłości zespół starał się, aby każdy kolejny album demonstracyjnie różnił się od poprzedniego.
Czuliśmy ogromny strach przed powtarzaniem się – przyznaje Fallon. Ale w ciągu paru ostatnich lat zrozumieliśmy co jest naszą silną stroną i za co kochają nas ludzie. Nie ma sensu temu zaprzeczać. Clutch to Clutch.

