Złe wieści dla fanów fińskiej formacji HIM, która stała się popularna przede wszystkim dzięki singlowi „Join Me” z 1999 roku. Zespół po 26 latach rusza w pożegnalną trasę koncertową. Dobra wiadomość jest jednak taka, że obejmie ona także Polskę. Ville Valo z kolegami wystąpią u nas 28 listopada w warszawskiej Stodole.
Jak możemy przeczytać w ogłoszeniu organizatora koncertu, Live Nation Polska:
Po długiej ciszy w eterze, fińscy giganci rocka HIM ogłosili pożegnalną trasę koncertową, zamykającą ostatni rozdział w ich 26-letniej karierze.
„Po ćwierć wieku splatania ze sobą Miłości i Metalu szczerze uważamy, że HIM wyczerpał swój nienaturalny kurs i musi powiezieć „adieus”, aby zrobić miejsce dla jeszcze nieodkrytych miejsc, zapachów i dźwięków. Zakończyliśmy zadanie, rozwiązaliśmy zagadkę i przekręciliśmy klucz. Dziękujemy.” – mówi frontman Ville Valo
Założony w 1991 roku przez wokalistę Ville Valo, gitarzystę Mikko “Linde” Lindström i basistę Mikko „Migé” Paananen, HIM uważany jest za jeden z najbardziej unikatowych rockowych zespołów na świecie. Wspaniałym pomieszaniem metalu, goth i hard rocka z głębokimi, mądrymi tekstami, HIM zaoferował światu nowe spojrzenie na metal, który znany jest jako Love Metal (jest to również tytuł ich czwartego albumu).
Po 8 albumach studyjnych, HIM pozyskał serca i umysły fanów na całym świecie, dzięki swojemu niepowtarzalnemu stylowi. Pod ich znakiem rozpoznawczym, Heartagramem, który jest połączeniem pentagramu oraz symbolu serca, czyli śmierci i miłości, które znajdziemy w ich muzyce – HIM wypełniał sale koncertowe i podbijał listy przebojów na całym świecie, zgarniał liczne nagrody, zdobił niezliczone okładki magazynów i stał się
pierwszym fińskim zespołem, którego płyta pokryła się złotem w USA.Teraz, cztery lata po wydaniu ostatniego albumu studyjnego “Tears On Tape”, HIM wyrusza w pożegnalną trasę koncertową, na której odwiedzi 14 krajów z 35 koncertami.
„Pod koniec 2017 roku zostaniemy uwolnieni.” – mówi basista Mige. “Przed tą wielką transformacją, chcielibyśmy zaoferować Wam ostatnią szansę zobaczenia nas na żywo. To będzie święto miłości do metalu, a nie festiwal płaczu. Do zobaczenia!”
Więcej na temat biletów na ten koncert znajdziecie w naszym kalendarzu koncertowym.

