Dopiero co kupił słynny obraz i mało co go przez to nie okradli, a teraz sprzedaje swoje memorabilia. Tak, to miłośnik sztuki Kirk Hammett, dość aktywny na polu aukcyjnym. Tym razem chodzi o „najrzadszy z najrzadszych” plakat z kultowego, choć niezrozumianego w swoich czasach filmu „Metropolis”, a także z bardziej popularnego „King Konga”. Jak można się domyślać, kwoty są niebagatelne.

Nie ma się co rozpisywać. Ten długi (14″ x 36″) plakat z 1927r. poszedł na toczonej pod koniec już tylko przez dwóch zapaleńców aukcji za $47,800, choć wyceniano go na ponad $50k. Jak bardzo jest to rzadki przedmiot można wywnioskować z faktu, że ŻADEN nigdy dotąd nie trafił jeszcze do publicznej oferty.
Grey Smith, dyrektor sekcji Plakaty Filmowe Heritage Auctions:
„Wraz z premierą filmu Metropolis w 1927r., reżyser Fritz Lang wyznaczył standardy wszystkim epickim filmom science-fiction.
Po premierowym pokazie w Niemczech w 1927r., Metropolis zostało wydane w uszczuplonej wersji w Ameryce, co w zasadzie polegało na wycięciu samego serca tej produkcji.
Publika go nie rozumiała i nie był on zbyt popularny [w Stanach].
Plakaty z tego filmu należą do najrzadszych z najrzadszych – jest to szczególnie prawdziwe w przypadku wydań amerykańskich. [takich jak to Kirka – Paramount/UFA – red.]
Żadne pojedyncze, czy też potrójne arkusze [jak ten]dotychczas nie wypłynęły i [dlatego]ten oferowany tutaj jest tak niesamowicie atrakcyjnym plakatem z tak przełomowego filmu.”
Natomiast inni kinomaniacy wycenili szwedzką wersję przerośniętego (25.5″ x 47″) plakatu „King Konga” z 1933r. na $27,680.
Ciekawscy więcej szczegółów znajdą pod linkami do aukcji.
