Kirk Hammett był jedną z gwiazd, jakie pojawiły się na premierze „Celebration Day” – nowej koncertówki Led Zeppelin – gdzie zapytany został o to, co ten zespół dla niego znaczy:
„Byli soundtrackiem mojej młodości. Byli zasadniczo pierwszym zespołem, do którego usiadłem z gitarą i starałem nauczyć się solówek i [całych] kawałków.
Mógłbym wiele mówić o Led Zeppelin i kurewsko wielkim wpływie, jaki mieli na mnie i moją muzyczną karierę.
[Jimmy Page] Był jednym z moich herosów przez lata, lata i lata, dlatego jestem bardzo podekscytowany, będąc na dzisiejszym pokazie.
On był zespołem. Tzn., był wszech-okalający. Był genialnym kompozytorem, był genialnym muzykiem, był genialnym producentem, był genialnym showmanem. Tzn., miał wszystko, czego trzeba – miał świetne brzmienie i świetne podejście. Chodzi o to, że czego można nie lubić w Led Zeppelin? On miał tak wielki wpływ na moje życie.”
„Celebration Day” ukaże się na wszystkich cyfrowych formatach 19 listopada. W Polsce na dużym ekranie pojawić ma się w sieci Multikina.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=QSoKlGjTa9g