Howard Jones – dotychczasowy wokalista Killswitch Engage – nie jest już członkiem zespołu. Oficjalne oświadczenie kapeli brzmi:
„Do naszej rodziny, przyjaciół i fanów: postanowiliśmy iść dalej bez Howarda Jonesa w roli wokalisty Killswitch Engage. Kochamy Howarda i jesteśmy mu wdzięczni za 9 lat, przez które mieliśmy go w zespole. Z szacunku do wszystkich stron, nie będziemy omawiać szczegółów tej decyzji. Howard jest częścią naszej rodziny i zawsze będzie i życzymy mu dobrze. Zostawił po sobie sporą lukę do wypełnienia, więc zdecydowanie musimy zacisnąć pasa, żeby znaleźć kolejnego wokalistę Killswitch, coś co planujemy uczynić priorytetem nr 1 idąc naprzód. Co najważniejsze, dzięki wam wszystkim za wsparcie przez wszystkie lata i za bycie z nami przez cały ten czas. Naprawdę to doceniamy i bardzo nie możemy się doczekać wydania w nieodległej przyszłości dla was wszystkich nowej płyty, z której wszyscy będziemy mogli być dumni.”
Jones już 2010 nie był z zespołem w trasie po Ameryce Północnej, co wywołało spekulacje co do statusu grupy. Ówczesne oświadczenie stwierdzało, że nie jest on w stanie pracować i że musiał dojść do siebie. Miało to mieć związek z jakąś osobistą sprawą wokalisty. Zastąpił go wtedy Phil Labonte z All That Remains, który dopiero co uciął spekulacje, jakoby miał teraz dołączyć do Killswitch na stałe. Zespół ma już nowy album praktycznie w całości zdemowany. Ma nie zabraknąć szybkich kawałków z perkusyjnymi blastami.
