Metalowcy z Kataklysm opublikowali na swoim Facebooku post, w którym zostało ogłoszone, że zespół już w styczniu przyszłego roku wejdzie do studia, aby rozpocząć pracę nad następcą ,,Waiting For The End To Come”. W swoim wpisie kapela napisała:
Jak to mówią, dla grzeszników nie ma przebaczenia. Kataklysm jest ostatnio całkowicie zdeterminowany i pełen inspiracji. Pracowaliśmy ciężko w sekrecie nad nowym krążkiem i wejdziemy do studia w styczniu, aby rozpocząć jego nagrywanie. Proces ten zajmie nam 3 miesiące, z trzema różnymi producentami za sterem.
Doświadczony gitarzysta i długoletni inżynier studyjny, J-F Dagenais, zajmie się nagrywaniem perkusji, gitar i basu, przemieszczając się między Montrealem i Teksasem. Maurizio Iacono nagra wokale z producentem Markiem Lewisem (znanym ze współpracy z m.in. DevilDriver i Cannibal Corpse – przyp.red.) we Florydzie. Cały proces będzie z kolei zmiksowany i zmasterowany w Wielkiej Brytanii przez legendarnego producenta Andy’ego Sneapa (pracował m.in. dla Megadeth, Testamentu i Exodusa – przyp. red.).
To zapowiada album, który raz na zawsze ugruntuje pozycje Kataklysm jako jednego z pionierów gatunku! Najświeższy materiał będzie zahaczał o nowe grunty i jednocześnie podtrzyma agresywne granie, z którego zespół jest znany.
Chemia z nowym perkusistą, Olim Beaudoinem, jest niesamowita – czterej jeźdźcy obiecują wam trochę miażdżącego materiału, który pojawi się już wkrótce. Death metalowe hymny nadchodzą!
Data wydania najnowszego krążka Kataklysm jest przewidywania na lato 2015 r.
