W niedawnym wywiadzie dla Metal Hammer wokalista Korna, Jonathan Davis stwierdził, że przełomowy album Sepultury, „Roots”, to „bezczelna zżyna z Korna”. Muzyk został zapytany, czy jest dumny z tego, że Korn podczas swojej 23-letniej kariery zainspirował wiele zespołów, na co odparł:
Tak. Slipknot został zainspirowany przez to, co tworzyliśmy, jednak oni, będąc pod wpływem naszych dokonań, nagrali muzykę całkowicie po swojemu, co jest cholernie niesamowite.
Jedna z rzeczy, którą z jednej strony uważałem za duży komplement, a z drugiej byłem niesamowicie wkurwiony, to „Roots” Sepultury. To była bezczelna zżyna z Korna. Rozmawiałem o tym z naszym producentem, Rossem Robinsonem. On po prostu wziął nasze brzmienie i nadał je Sepulturze.
Mój młody umysł nie mógł sobie z tym poradzić. Sepultura była jednak jedną z naszych największych inspiracji, więc myślę, że mieli na to pozwolenie. „Roots” to klasyczny album, więc wszystko jest już dobrze.
Davis zaznaczył swój udział na przełomowym albumie Sepultury – wspólnie z Mikem Pattonem wystąpili gościnnie w utworze „Lookaway”. Debiut Korna ukazał się w 1994 roku, z kolei omawiany wyżej album Sepultury 2 lata później. Wspólnym mianownikiem był wspomniany wcześniej Ross Robinson, który odpowiadał za produkcję obu płyt.
Wokalista mówi o zbyt mocnych inspiracjach Sepultury Kornem, tymczasem bracia Cavalera, będący założycielami kultowej brazylijskiej kapeli już w listopadzie wystąpią w naszym kraju na dwóch koncertach. Co więcej, wykonają całe „Roots” w całości, które obchodzi w tym roku 20-lecie wydania. Warto więc będzie na własne uszy przekonać się, czy klasyczny krążek Sepultury jest „zerżnięty” od Korna. Bilety już w sprzedaży!
Zespół Korn możecie natomiast zobaczyć 31 marca 2017 roku w Warszawie.
