Zasługi Jona Zazuli dla metalu są nieocenione. To on był producentem debiutu Metalliki oraz wydawcą tej płyty. Wraz z żoną w 1982 roku założył Megaforce Records i to właśnie dzięki tej wytwórni ukazała się kultowa „Kill ‘Em All”. Zajmował się również innymi ważnymi dla thrash metalu zespołami oraz je promował. Wymienić można chociażby: Anthrax, Testament czy Overkill.
Książka ma się wstępnie ukazać jesienią 2019 r. W wywiadzie dla The Metal Voice Zazula wyjawił, że jest w trakcie jej kończenia:
Ukaże się w październiku – mam nadzieję, że pojawi się przed Halloween. Jest skończona. Uzupełniamy właśnie kilka małych części. Próbuję ukończyć moją listę podziękowań, która ma już cztery rozdziały.
Książka zaczyna się tam, gdzie większość chciałaby ją zakończyć, w Roseland Ballroom (w Nowym Jorku w sierpniu 1984 r.), gdzie zagrali Anthrax, Metallica i Raven, a wszystkie trzy zespoły podpisały tego wieczoru kontrakty z dużymi wytwórniami. Ludzie myśleli, że wtedy nastąpiła kulminacja historii. Ale, mówiąc prawdę, książka zaczyna się od tego momentu rozwijać i opowieść jest kontynuowana. Tak naprawdę zaczyna się od szaleństwa w Roseland Ballroom i toczy się do dzisiaj.
Jon Zazula dodaje jeszcze:
To wspaniała historia o mężu i żonie, jak pracowali razem w gorszych i lepszych czasach. Książka mówi o problemach i o tym, jak zaczęliśmy bez grosza. Nie mieliśmy co włożyć do garnka i mieszkaliśmy w korytarzu przez lata. To dla mnie bardzo interesująca opowieść. I jest ona o robotniku. Tu nie chodzi o kogoś w czepku urodzonym, kto tylko to wykorzystał. Naprawdę musieliśmy zasuwać. Kiedy byłem dzieckiem, pchałem stojaki z odzieżą w Garment District i nosiłem pudła na plecach do spedytorów. I to jest o tym człowieku. I o żonie, którą poznał i że razem coś zrobili. O tym właśnie będzie ta książka.
