Tytuł mówi sam za siebie, natomiast sam John Bush ma coś do dodania nt. współpracy z Niemcami, nim włączymy odsłuch:
„Gdy Long Distance Calling sięgnęli po mnie, zamiast szukać informacji o nich po prostu posłuchałem ich muzyki. Nie spojrzałem na żadną stronę internetową, ani sieć społecznościową. Nie drążyłem ich historii. Nie spojrzałem nawet na zdjęcie. Po prostu ich posłuchałem. To było wszystko, czego było mi trzeba. Zainspirowało mnie to i pozwoliło stać się częścią tego niesamowitego utworu. Przestrzeń, moc, klimat, melodia, tu jest wszystko. Zróbcie głośniej! Najlepiej na słuchawkach.”