Jeff Waters – gitarzysta Annihilatora – opublikował wideo, w którym odpowiada na nadesłane przez fana pytanie dotyczące związku między ich utworem / płytą „Never, Neverland” z 1990r. a wynikającycymi z tego działaniami obozu Metalliki, który akurat rzekomo pracował nad utworem o tym samym tytule. Jeff sam podkreśla, że to tylko plotki, które ówcześnie słyszał, więc nie należy tego brać za 100% prawdę.
Szczegóły i wyjaśnienie 'zagadki’ w środku.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=sSrlF7Xxaps
Otóż w 1990r. Annihilator szykował się do wydania płyty 'Never, Neverland’, którą tworzył od ’89. Zawierała ona utwór / singiel o tym samym tytule opowiadający o Piaskowym Dziadku (Sandmanie), snach, koszmarach itp. Gdzieś w 1992r. pojawiły się plotki, że ktoś z obozu Metalliki (wytwórnia lub management) zadzwonili do ówczesnej wytwórni Annihilatora, Roadrunner Records i zaczął wypytywać o to, czy wiążą z zespołem przyszłość, czy sprzedają dużo płyt, czy są popularni itd., żeby wyczuć, jaką wagę przywiązują do spraw kapeli. Odpowiedzieli, że to ich druga płyta z nimi, sprzedała się lepiej niż poprzednia, że jest hitem na cały świat, że jeżdżą z Judas Priest, mają swoje trasy, ogólnie radzą sobie świetnie i że w zw. z tym nie mają zamiaru zrywać z nimi współpracy. Reprezentant Metalliki przyjął to do wiadomości i wiedział już najwyraźniej, że „Never, Neverland” – rzekomo przewidziany dla „Enter Sandman” pierwotnie tytuł – musiał zostać zmieniony. (’Off to never, never land’ w obu utworach to cytat z Piotrusia Pana). Jeff nie wie, czy historyjka jest prawdziwa, czy miał miejsce taki telefon – jego zdaniem oba kawałki kopią tyłek.
Prawdopodobne? Na oko tak. Prawdziwe? Raczej nie. Nie przypominamy sobie, by kiedykolwiek ktoś z Metalliki o tym wspominał. Nic dziwnego zważywszy na fakt, że płyta Annihilatora ukazała się 12 września 1990r., a DEMA na Black Album nagrane zostały.. dzień później. Był wśród nich Sandman, jednak bez żadnego tekstu. Co więcej, Sandman słowa otrzymał jako ostatni ze wszystkich utworów, po drodze zmieniała się jeszcze koncepcja (początkowo miał być w ogóle o czymś innym – o śmierci dziecka w kołysce), nic nie zgadza się więc w czasie.
Annihilator – Never, Neverland
httpvh://www.youtube.com/watch?v=eCixNXD0pxs