Broken Neck Radio przeprowadziło wywiad z szefem Annihilatora, Jeffem Watersem. Gitarzysta zabrał głos w często ostatnio poruszanej sytuacji na metalowej scenie muzycznej. Muzyk mówił:
Myślę, że wszystko zmierza teraz w dobrym kierunku od… powiedzmy 7 czy 8 lat i metal pnie się ku górze, gdziekolwiek, gdzie bym nie pojechał. Nawet w Europie, gdzie ta muzyka zawsze dużo znaczyła, metal wciąż zyskuje popularność.
Wydaje mi się, że 6 czy 7 lat temu mieliśmy okres, w którym młode zespoły sięgały po rzeczy, których wcześniej nie słuchały, jak Exodus, zrzynały od tych kapel i mówiły o sobie coś w stylu: „Gramy old-school thrash.” Potem wydawały album, w którym było po trochę Testamentu, Exodusa czy Metalliki i to stało się swego rodzaju trendem. Uważam jednocześnie, że niektóre naprawdę dobre kapele przeszły na wyższy poziom, mieszając granie White Zombie, Korna i Limp Bizkit ze Slayerem czy Exodusem.
Potrzebujemy teraz kilku supergrup, które ustawią poprzeczkę bardzo wysoko. Musimy pozyskać kogoś, kto będzie chociaż w połowie tak wielki jak Metallica. Trzeba nam nowej kapeli. Scena metalowa potrzebuje nowej, młodej Metalliki.
Cały wywiad możecie posłuchać poniżej:
