Jak wszyscy wiemy, podczas sobotniego występu Wielkiej 4 na scenę wszedł na ostatnie dwa kawałki (South of Heaven, Angel of Death), ale jednak, dotychczas niegrający z powodu choroby gitarzysta Slayera, Jeff Hanneman. Po występie usiadł w szatni i powiedział:
Jestem najszczęśliwsza osobą na świecie.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=daBGgnqaZD0