Dziś, 3 sierpnia 2013r., James Hetfield oficjalnie zrobił się stary. Zważywszy na to, że to jeden z tych farciarzy, co są jak wino, to nic nie szkodzi. Kobiety nadal za nim szczają, młodzi chłopcy wciąż chcą kiedyś być jak on, a ten znów drze ryja jak za młodu i oby też taką nagrał płytę. I zasadził Larsowi kopa w dupę tuż przed.
100 lat, James.
