Barry McKay, menedżer, który pozwał Iron Maiden za pagiat piosenki Beckett – „Life’s Shadow” – wydał oświadczenie, w którym odnosi się do nieporozumień, jakie krążą w tej sprawie po internecie. Ujawnił też, że reprezentuje trzech innych autorów, którzy uważają, że Ironi „ukradli” ich piosenki.
Zespół przyznał się do plagiatu tekstu „Life’s Shadow”, a sprawa została rozwiązana poza sądem, jednak według McKaya to jeszcze nie koniec.
Poniżej można przeczytać fragment jego oświadczenia:
Nie wierzę, że Steve Harris pisze wszystkie utwory samodzielnie. Następnym razem – a na pewno będzie następny raz – muszą być bardziej odpowiedzialni i sprawiedliwi. To obrzydliwe, że musiałem brać do sądu tak zamożnych muzyków, aby rozwiązać sprawę splagiatowania innych muzyków, którzy wcale nie są zamożni i nie stać ich, by przegrać z Iron Maiden.
Harris, Murray i ich menedżerowie nie umieją przegrywać, ale teraz reprezentuję trzech innych autorów piosenek, którzy również twierdzą, że muzycy Iron Maiden pożyczyli ich teksty.
Muzycy, których własność intelektualna jest wykorzystywana przez osoby, które nie miały żadnego związku z jej tworzeniem, mają prawo do profesjonalnej pomocy.
Wygląda na to, że Ironów czeka ciężki rok chodzenia po sądach, a trasa „Legacy Of The Beast” przecież sama się nie zrobi. Swoją drogą, ciekawe o jakie piosenki chodzi tym razem.
