Już 4 kwietnia, czyli w następną sobotę, Metallica dostąpi zaszczytu wstąpienia do Rock and Roll Hall of Fame. Temat ten coraz częściej poruszany jest w wywiadach, a jeden z takich artykułów przetłumaczyła Morgoth, której należą się wielkie podziękowania za włożony wysiłek – dzięki!!!

James Hetfield z Metalliki Tworzy Własną Listę Kandydatów do Rock and Roll Hall of Fame
Frontman ma nadzieję, że wprowadzenie jego zespołu przetrze szlak Motörheadowi, Kiss i Tedowi Nugentowi.
Austin, Teksas – Słuchając tego co mówi, okazuje się, że James Hetfield z Metalliki nie myślał nawet że jego zespół będzie kwalifikował się do wprowadzenia do Rock and Roll Hall of Fame. Dopiero gdy dostał się tam Black Sabbath zdał sobie sprawę że to całkiem możliwe.
„Tak naprawdę nigdy nie myślałem wiele o Rock and Roll Hall of Fame dopóki nie wprowadzaliśmy do niej Black Sabbath w 2006 roku, zapytali nas czy byśmy tam nie zagrali, pomyśleliśmy sobie 'OK… nie ma sprawy!'” Hetfield wybucha śmiechem, w krótkiej rozmowie dla MTV News tuż przed „tajnym” występem w SXSW. „Więc byliśmy tam i wtedy powiedzieli, 'Wiecie co, siedzicie w tym od kilku lat.’ Odpowiedziałem 'Mówicie serio?’ I zacząłem robić szybkie podsumowanie… 'OK, minęło 25 lat od nagrania naszej pierwszej piosenki… taaaaa, trochę czasu minęło.’ Moja pierwszą myślą było ’Kurcze, ale to szybko zleciało.’„

I tak, kiedy Hall powiadomił Metallikę o ich kandydaturze na początku tego roku, Hetfield nie był specjalnie zaskoczony. Podszedł do tego z pokorą.
„To było super. Chyba spełniliśmy wszystkie oczekiwania i ciągle mamy garstkę fanów, którzy prawdopodobnie myślą tak samo. Jesteśmy im za to wdzięczni, za to że zostaliśmy uznani i, mam nadzieję, wniesliśmy wkład w muzykę heavy. W idealnym momencie wyważyliśmy drzwi dla kilku naszych przyjaciół – mamy wielu znajomych, którzy chcą zaistnieć jako duża część historii rocka.”
I na koniec, Hetfield pokazał listę artystów z nurtu hard-rocka, których chciałby zobaczyć w Hall obok Metalliki – i nie wstydzi się nie przebierać w środkach żeby im w tym pomóc.
„Na pewno Motörhead, Deep Purple, Rush, Judas Priest, Iron Maiden i wiele starszych zespołów na przykład… Steppenwolf. Niesamowite jest to, że nie ma tam jeszcze Teda Nugenta; ten gość sam jest jak rock and roll. Alice Cooper, Kiss … to całkiem długa lista. Te zespoły reprezentują kawał historii i dużo znaczą dla wielu ludzi. Uważam, że te czynniki powinny być także brane pod uwagę.”

A w tle, na plakacie ? 🙂
Więc, kiedy Metallica wejdzie na scenę 4 kwietnia podczas wprowadzenia do Rock and Roll Hall of Fame, czy fani odczują że coś tam iskrzy? Czy da radę znieść presję ze strony tych, którzy nie doczekali się jeszcze takiego uznania? Cóż, bedąc szczerym, sam Hetfield nie wie co odpowiedzieć. Ale ma pewność, że chce aby ceremonia się odbyła.
„To jedna z rzeczy, o których się myśli 'Metallica, wszystko kręci się wokól nich bla bla bla,’ doceniamy to, ale chcemy podziękować i świętowac razem z tymi dzięki którym to osiągnęliśmy. To ma być wielkie rodzinne spotkanie po latach,” mówi dalej Hetfield, przestając się uśmiechać. „Jest wiele zespołów które już się tam dostały i dalej robią swoje, ciągle nagrywają a na ich koncerty przychodzą tłumy, a my jesteśmy wolni od dramatów, na szczęście. Im więcej ludzi zaprosisz, tym większa i lepsza bedzie impreza. Będziemy tam świętować.”