Danzig wszedł do studia, by zabrać się za długo zapowiadaną rzecz – tribute album z coverami jego idoli. Pięć kawałków już wybrano – m.in. niepotwierdzone jeszcze utwory Elvisa Presleya i Black Sabbath. Więcej szczegółów ma pojawić się wkrótce.

Danzig wszedł do studia, by zabrać się za długo zapowiadaną rzecz – tribute album z coverami jego idoli. Pięć kawałków już wybrano – m.in. niepotwierdzone jeszcze utwory Elvisa Presleya i Black Sabbath. Więcej szczegółów ma pojawić się wkrótce.
