Generation Kill (z Robem Dukesem z Exodusu) już 15 listopada wyda nowy album, który został optymistycznie zatytułowany „We’re All Gonna Die”. Krążek zostanie wydany nakładem Nuclear Blast, a jej producentem jest Chris „Zeuss” Harris, który współpracował m.in. z Soulfly i Shadows Fall.
Rob Dukes opisał płytę kilkoma zdaniami:
Nazwaliśmy album „We’re All Gonna Die”, ponieważ w większości teksty opowiadają o ciemnej stronie egzystencji człowieka na tej planecie. Cały album jest bardzo różnorodny, czerpie on wpływy z tego, na czym sami się wychowaliśmy. Osiągnęliśmy cel przez stworzenie czegoś, z czego wszyscy jesteśmy dumni. Myślę, że jest to najsilniejsze wokalne wykonanie w całej mojej karierze i jako zespół nie możemy się doczekać aż cały rockowo-metalowy świat usłyszy nasz album.
Ten album to nie klon Exodus. Ten krążek to muzyka, w której pięciu gości razem poszukiwało własnych muzycznych korzeni. Nagrywając i pisząc teksty oddaliśmy hołd temu, co kochamy.
