Album „Synthesis” został wydany przez Sony Music Polska. W istocie kompilacja, zawiera stare utwory zespołu nagrane w nowych wersjach, z dodatkiem orkiestry i elektroniki. Posiada 16 utworów, w tym dwie całkowicie nowe piosenki.
Evanescence wrócił po 6-letniej przerwie z nowym albumem. Czwarte w dorobku zespołu dzieło zawiera utwory zaaranżowane przez orkiestrę, wraz dodatkiem elektroniki. Piosenki na nowej płycie Evanescence to gratka dla fanów zespołu i dla tych, którzy są ciekawi, jak rock i metal wypada w takim wcieleniu. Monumentalne, operowe kompozycje to znak firmowy tej płyty.
Zespół aktualnie promuje płytę na trasie koncertowej po USA i Kanadzie. Ogłoszona w sierpniu 2017 roku trasa, rozpoczęła się w październiku koncertem w Las Vegas. Planowana ilość występów w różnych stanach Ameryki to aż 28 live’ów. Zaanonsowana również trasa po Europie ma składać się z 18 koncertów, i trwać przez marzec oraz kwiecień. Zespół tym razem niestety omija Polskę.
Ciekawostką jest zamieszczona przez Evanescence playlista na Spotify. Zdradza ona inspiracje zespołu przy tworzeniu „Synthesis”. Wykonawcy na liście Evanescence to m.in. Nine Inch Nails, Tori Amos, Hans Zimmer, Daft Punk, Kraftwerk, Portishead, Radiohead czy Björk. Jak widać, w inspiracjach tych miesza się klasyka z elektroniką – i takie właśnie złożone kompozycje zawiera „Synthesis”.
Olga Kłos
