Serwis MusicRadar.com przeprowadził ostatnio wywiad z gitarzystą i keyboardzistą Dream Theater. Głównym tematem była ostatnia zmiana składu zespołu. Wspomniano też o tym, że Mike Portnoy (były perkusista) chciał wrócić do kapeli, lecz było już za późno:
To prawda, że Mike ciągle chciał wrócić?
Rudess:
Tak, cóż. OK, przemyśleliśmy wszystko. Zebraliśmy perkusistów, każdy o tym wiedział, no i nagraliśmy cały przebieg przesłuchań, potem wrzuciliśmy to do dokumentu o nas. Po całym tym procesie znaleźliśmy kogoś, kto jest świetny – jest to Mike Mangini. ”O Boże, ten koleś jest fantastyczny! To może zadziałać. Uda nam się.”
Petrucci:
Jest też coś o czym muszę wspomnieć – życie Mike’a Manginiego diametralnie się zmieniło. Był profesorem w Berklee, musiał z tego zrezygnować. Ma żonę i dwójkę dzieci. Przyszedł do nas i zaczęliśmy nagrywać płytę. Wytwórnia nam bardzo pomagała. Czuliśmy się dobrze. Znowu pewnie stanęliśmy na nogi. Wtedy Mike zapragnął wrócić…
Było za późno…
Rudess:
Tak [..]
