Amerykański zespół odbywa obecnie europejską część trasy, podczas której występuje jako support Avenged Sevenfold. Wokalista Disturbed przekonuje, że następca „Immortalized” ujrzy światło dzienne już niedługo. W wywiadzie dla Rock Antenne opowiedział o planach zespołu:
Chcemy chwilę odpocząć, spędzić czas z naszymi rodzinami i dokończyć osobiste sprawy. Pracujemy nad akustyczną EPką. Marzyliśmy o tym od lat, lecz nigdy nie było nam dane tego zrobić przez brak czasu lub inne obowiązki. Prawdopodobnie w przyszłym roku powrócimy do studia, aby nagrać nowy longplay, który powinien ukazać się pod koniec 2018 roku. Na rok 2019 planujemy dużą trasę koncertową.
Wygląda na to, że najbliższy czas dla fanów Disturbed zapowiada się niezwykle interesująco.
