O tym, że chciałby nagrać płytę w składzie Ellefson / Mustaine / Ulrich / Hetfield. frontman Megadeth mówił już wcześniej. Propozycji, by taką supergrupę stworzyć, „nie” powiedział jednak James Hetfield, lecz Mustaine zapowiedział, iż będzie mu wiercił dziurę w brzuchu aż do skutku. Zapytany o sprawę ponownie teraz – pół roku później – w wywiadzie dla radia 93X z Minneapolis, powiedział:
Tak, tak tylko gadałem. Nie sądzę, by James i Lars byli zainteresowani zrobieniem tego. Byłoby fajnie i wspomniałem im o tym wcześniej. Myślę po prostu, że są tak zajęci, że nie mają czas na coś takiego. Moja żona przyjaźni się z żoną Jamesa i sporo rozmawiają. Z tego co sam też wiem, ci goście sporo pracują i często ich nie ma, sporo jeżdżą w trasy, więc by powziąć taki projekt to myślę musiałoby być dla nich coś naprawdę dla czystej przyjemności. Oczywiście, David i ja byśmy to zrobili, bo myślę, że byłoby fajnie znów z nimi pograć. Gdy poszedłem tam na tą 30-tą rocznicę, to nie było miejsce, by kogokolwiek prosić o przysługę. Lubię to, kim teraz jestem, jestem zadowolony z tego, w jakim punkcie jest moja kariera. Ale nie oszukujmy się, gdybyśmy się spiknęli i zagrali, mogę sobie wyobrazić, że byłaby to bardzo fajna sprawa. To nie byłoby nic w stylu Megadeth, rzecz jasna, i nie byłoby to w ogóle jak Metallica. No ale zobaczymy, co będzie. Może jak ich dostatecznie ludzi poprosi, ugną się [śmiech].
Wywiad audio:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=8K633J23pDo&feature=player_embedded
Metallica z Mustainem w składzie – cały koncert z San Francisco ’83:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=fGELUF-KE6g