Pamiętacie niezliczoną ilość wywiadów, w których Dave Lombardo zachwalał swobodę gry i atmosferę w zespole Philm? Najwidoczniej nic nie jest wieczne. Były perkusista Slayera ogłosił właśnie, że opuszcza Philm, w którym grał razem z Gerrym Nestlerem i Pancho Tomasellim.
Podczas wywiadu dla „Let There Be Talk” Lombardo odmówił ujawnienia powodów swojego odejścia z kapeli. Muzyk odparł jedynie:
Nie zamierzam o tym mówić. Nie chcieli, żebym promował zespół, gdy w nim byłem, więc na pewno nie będę tego robił, gdy już jestem poza nim. Nie chcę już o tym rozmawiać. Powiedziałem po prostu „na razie!”.
Według Dave’a, polecono mu zmienić styl gry, aby dostosować się do reszty zespołu:
Powiedzieli „nie graj tak ciężko. Chcemy, żebyś zagrał nieco delikatniej.” Powiedziałem: „Nie.”
Dziwna decyzja, biorąc pod uwagę to, że Lombardo w każdym wywiadzie zachwalał i zasypywał komplementami swój dotychczasowy zespół. Co więcej, sami to od niego usłyszeliśmy, rozmawiając z nim na początku 2015 roku. Być może wpływ na całą sytuację miał nowy projekt Dave’a, Dead Cross? Znając jednak reakcje muzyka na tego typu pytania, pewnie nieprędko dowiemy się, jakie są konkretne powody jego odejścia z grupy.
Oprócz wcześniej wspomnianego wywiadu z Davem, udało się nam też przeprowadzić wywiady z Gerrym i Pancho. Zaliczyliśmy również zeszłoroczne koncerty Philm, które były świetnym widowiskiem, dlatego zastanawiamy się – co dalej z zespołem?
