Robert Plant w poprzednich latach dementował wszelkie plotki dotyczące reaktywacji Led Zeppelin. Jeżeli najnowsze doniesienia są prawdą – dobitnie dał do zrozumienia, że nie należy spodziewać się powrotu Zeppelinów.
Do mediów dotarła informacja jakoby Plant odrzucił 14 milionów dolarów, które proponowane były członkom zespołu w zamian za powrót na scenę i występ podczas festiwalu Desert Trip.
Decyzja wokalisty nie spotkała się z aprobatą Jimmy’ego Page’a, który podobno „wpadł w szał”. Jak podaje anonimowe źródło:
Jimmy bardzo chciał to zrobić.
Page już kilkakrotnie nawiązywał do powrotu Led Zeppelin i dawał do zrozumienia, że to nie przez niego nie doszło do trasy koncertowej w 2007, gdy zespół wrócił na jedyny koncert w Londynie.
Festiwal Desert Trip odbędzie się w dwa weekendy (9-11 oraz 16-18) w październiku w Indio w Kalifornii, czyli dokładnie w tym samym miejscu co słynna Coachella. Imponująco wygląda lista zaproszonych gwiazd: The Rolling Stones, The Who, Neil Young, Bob Dylan, Roger Waters i Paul McCartney.
Występ Led Zeppelin byłby znakomitym dodatkiem do majestatycznego line-upu. Wygląda jednak na to, że Ołowiany Sterowiec już nigdy więcej nie wzbije się do lotu.

