Jakiś czas temu wokalista Foo Fighters zdradził więcej szczegółów na temat nowego albumu. Wtedy też wspomniał o gościu, którego określił mianem „prawdopodobnie największej popowej gwiazdy na świecie”. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że pod tym określeniem kryje się Shawn Stockman – jeden z członków Boyz II Man. Tak sprawę komentował Dave Grohl dla BBC:
Facet z Boyz II Man przechodził przez parking i powiedziałem: „Ej, koleś, zaśpiewałbyś na naszym albumie?”. I tak się stało. Dodatkowo pojawia się w najcięższym utworze na całej płycie. Numer brzmi trochę jak Black Sabbath czy Pink Floyd. Jest ciężki. To ostatni utwór na krążku. Stockman zbudował chór. To tak jakby stos 40 wokali. To szalone.
Przypomnijmy, że premiera nowego wydawnictwa planowa jest na 15 września, a krążek będzie zatytułowany „Concrete and Gold”.
