Corey Taylor, frontman Slipknota i Stone Sour w ostatnim wywiadzie dla radia WGRD został zapytany o letnie występy zespołu, które będą pierwszymi bez zmarłego niedawno basista Paula Grey’a. Odpowiedź muzyka była następująca:
Szczerze mówiąc, starałem się do tego przygotować i nie mam pojęcia jak to zrobić: musisz się tylko przygotować na to co nadejdzie, emocje przyjdą same. […] Pogrzeb Paula odbył się ostatniego dnia maja, a dwa tygodnie później byłem już na trasie. Chodzi mi o to, że po raz pierwszy [od tego czasu]wszedłem na scenę z jakimkolwiek zespołem, było ciężko, ale byli tam fani. Więc tak, jak mówiłem: musisz się tylko przygotować na to co nadejdzie, emocje przyjdą same.
O możliwości rozmowach na temat przyszłości zespołu:
Nie, nie było czegoś takiego. Usiedliśmy jedynie i rozmawialiśmy o nadchodzącej trasie, o tym co zrobimy, a czego nie. Nie jestem typem gościa, który przesładza, nie będę budził fałszywej nadziei w fanach, zwłaszcza w tych sprawach. Prosto z mostu – jeżeli ta trasa nie wypali, to z nami koniec. Nie będę kłamał: nie będę opowiadał fanom kłamstw. Mówię jak jest, ludzie pytają mnie: „Zagracie w Stanach?”. Ja odpowiadam: „Wyluzuj, daj nam przebrnąć przez to co jest i wtedy zobaczymy.”
Pełnego wywiadu możecie posłuchać tutaj:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=WtKo1jgldFw