Na oficjalnym fanpage’u Przystanku Woodstock pojawił się krótki film, na którym muzycy Comy w miłej, letniej, leśnej aranżacji przedstawiają szczegóły swojego występu na nadchodzącym wielkimi krokami Woodstock Festival. Jest to prawdziwa gratka dla wygłodniałych fanów poszukujących ciekawych informacji na temat czekających ich wydarzeń i otrzymujących te ciekawostki u samego źródła – w tym przypadku Comy.
Oddajmy więc głos Piotrowi Roguckiemu i spółce:
W tym roku wystąpimy dnia 30 lipca około godziny 1 w nocy. W związku z tym przygotowaliśmy zupełnie inny set niż ten, który mieliście okazję wysłuchać w zeszłym roku. Będzie to zestaw odrobinę spokojniejszych kawałków, klimatyczniejszych, takich, które sprzyjają odbiorowi o tej godzinie i mam nadzieję, że wszyscy poddacie się temu klimatowi, że stworzymy fajną atmosferę – porównywalną do tego, co było w zeszłym roku.
W związku z tym, że godzina będzie naprawdę późna kiedy zaczniemy swój koncert, zastanawialiśmy się jak zrobić, by ten koncert był specjalny. Myślę, że strzałem w dziesiątkę będzie to, że wystąpimy w piżamach.
Zapraszamy wszystkich również, by poczuli się jakby współodpowiedzialni a ten koncert. Zapraszamy wszystkich, by również ubrali się w piżamy, więc Woodstock 2015, zespół Coma, godzina 1:20, 30 lipca, wszyscy stawiamy się w piżamach. Cześć!
W fali komentarzy pod filmem pojawiły się pewne głosy poważnego zaniepokojenia. A co jeśli ktoś śpi nago? A co jeśli ktoś w ogóle nie ma piżamy? Łodzianie pozostawili fanów bez odpowiedzi na wiele pytań. Miejmy jednak nadzieję, że do 30. lipca zostaną przekazane kolejne wytyczne.
