Jesteś wielbicielem kultury picia kawy i jej degustacji? Jeżeli tak, to z całą pewnością informacja dla ciebie. Perkusista Charlie Benante (Anthrax) ogłosił właśnie, że planuje wydać kolejną mieszankę kawową sygnowaną własnym nazwiskiem. Na razie firma „Benante’s Blend” planuje sprzedawać napój w dwóch smakach: „Be All End All” (mocniejsza odmiana) i „Forever Metal” (reklamowana jako łagodniejsza). Ziarna użyte do produkcji mieszanek pochodzą z tak egzotycznych regionów, jak np. Brazylia, Kostaryka i Meksyk. Muzyk jest bardzo podekscytowany tym faktem. Sam twierdzi, że kawa odgrywa bardzo ważną rolę w jego życiu:
Wychowałem się w włoskiej rodzinie, a tam kawa była codziennością. Jako dziecko uwielbiałem ten smak. Moja mama żartowała, że wlewała ją do mojej buteleczki jak byłem mały […] Gdybym zrobił wodę kolońską o zapachu kawy, to używałbym jej codziennie.
To nie pierwszy epizod perkusisty przy produkcji tego szlachetnego napoju, gdyż już kilka lat temu sprzedawał własne mieszanki. Współtworzył je także z Davem Mustainem (Megadeth), co komentuje w następujący sposób:
Od tamtego czasu wiele się nauczyłem, zwłaszcza o dobieraniu i mieszaniu odpowiednich ziaren. Uświadomiłem sobie również jak ważny jest proces wypalania.
Produkty można kupić na oficjalnej stronie muzyka za jedynie 13 dolarów! Na szczęście oryginalne hobby nie pochłonęło Amerykanina do końca i ten znalazł czas, by nagrać wraz z Anthraxem nowy album (powinien ukazać się pod koniec bieżącego roku).

