W przeprowadzonym ostatnio przez Jacka Antonio ze stacji radiowej CKLB FM wywiadzie Charlie Benante, przyznał, że powstający materiał na nowy album Anthraxa będzie „tak dobry jak poprzedni”. Perkusista w rozmowie uspokaja również fanów, którzy czekają na datę premiery nowego krążka.
Charlie Benante pytany o postępy w pracy nad nową płytą odpowiada:
Mam studio w domu i kiedy nagrywaliśmy ostatni album, sporo z niego powstawało właśnie u mnie. A oni [Scott Ian i Frank Bello – przyp. red.] byli tutaj w zeszły weekend i pracowaliśmy nad nowymi kawałkami. Ten album zapowiada się na tak dobry jak poprzedni.
Pytany o konkretną datę premiery krążka:
Gdybym powiedział: „Myśleliśmy o tej dacie” to mogłoby się skończyć na takim gadaniu jak „Och, przecież mówiliście, że pojawi się w tym terminie.” Więc… Ale na pewno nagrywanie nowego albumu nie zajmie nam 8 lat.
Na temat powstającego materiału wypowiedział się wcześniej basista bandu, Frank Bello, mówiąc, że nadchodząca płyta będzie „ciężka i zorientowana na riffy”.
