Perkusista zdradził, że następca „For All Kings” będzie mocniejszy i ekstremalniejszy niż niektóre poprzednie wydawnictwa. Kiedy jednak można się go spodziewać? To dobre pytanie.
Benante został zapytany wcześniej w tym miesiącu przez australijski magazyn Heavy o to, czy zespół zaczął przygotowywać nową płytę? Muzyk ujawnia:
Było wiele dobrych pomysłów, ale nic jeszcze nie zostało nagrane. To znaczy, nagrałem dema – i mam tylko je – ale w przyszłym roku prawdopodobnie wszystko zacznie nabierać kształtu.
Fani mogą też zastanawiać się nad tym, jaki kierunek muzyczny obrał Anthrax tym razem. Charlie mówi:
Wiem, że następny album będzie zdecydowanie ekstremalny i wściekły w niektórych miejscach, ponieważ myślę, że to jest właśnie to, kim jestem w tym momencie na świecie. Teraz jestem bardzo zły na kilka rzeczy, które się wydarzyły; jestem też bardzo szczęśliwy. Wydaje mi się zatem, że będzie to naprawdę niezła mieszanka gniewu i szczęścia.
5 października ukazało się ekskluzywne wydanie czwartego krążka Anthrax „State Of Euphoria” z 1988 r., o czym pisaliśmy wcześniej w tym miejscu.
