Z pewnością frontman Iron Maiden spotkał w swoim życiu wiele muzycznych osobistości. Jedną z nich był Johnny Cash. Bruce, w rozmowie z Fox News, wspomina, jak do tego doszło:
To było bardzo krótkie, ale wzbudzające szacunek spotkanie, ponieważ zawsze go podziwiałem. Uwielbiam go, bo zawsze miał w sobie tę buntowniczą indywidualność. Spotkałem go dawno temu w Toronto. Wraz z zespołem przyszli obejrzeć naszą próbę. Zaraz po niej podszedł do mnie. Był bardzo wysokim człowiekiem, dużo wyższym ode mnie. To było jak spotkanie Johna Wayne’a. Po prosto wow. Okazał się być najbardziej czarującym, spokojnym i cichym człowiekiem, jakiego poznałem. Powiedział do mnie: „Cześć, nazywam się Johnny Cash. Czy mógłbyś dać autograf dla mojej córki? Jest twoją wielką fanką.”. Oczywiście powiedziałem, że nie ma problemu. I tak to właśnie było. Był fantastyczny, zasłużył na to, żeby zostać legendą.
https://www.youtube.com/watch?v=vt1Pwfnh5pc
