Axl Rose po koncercie w Paryżu 5 czerwca został okradziony z wartej $200000 biżuterii. Rabunku dokonano podczas prywatnej imprezy w strefie strzeżonej przez osobistych ochroniarzy frontmana Guns N’ Rose. Axl, który nie nosił jej w tamtej chwili na sobie, podobno był „wściekły„. Chodzi o trzy złote naszyjniki z diamentami, które trzymał w salonie, do którego wstęp mieli wszyscy goście.
