Tytuł znamy już od jakiegoś czasu – ’Worship Music’. Benante pewnego dnia zasnął przed TV, obudził się ok. 4-5 rano, włączył opis programu i wyskoczył mu tytuł „Worship Music”, co uznał za świetny pomysł na nazwę albumu, jako że fani metalu to właśnie robią – czczą swoją muzykę. Poznaliśmy datę premiery: będzie to 13 września dla USA (przez Megaforce Records) i 12 września dla reszty świata (przez Nuclear Blast Records), a więc dzień przed występem na Yankee Stadium w ramach Big 4. Producentem jest Jay Ruston.

Opis niektórych kawałków:
Na płycie znajdzie się 11 utworów, w tym znany już z występów na żywo z róznymi wokalistami kawałek o zabijaniu zombie, „Fight’em 'Til You Can’t”. Utwór „Judas Priest” to oczywiście ukłon w kierunku inspirującego ich zespołu. „I’m Alive” jest piękny i zbudowany w sposób, który ma wymuszać udział publiki. „Crawl” jest mroczny i klimatyczny i wypełniony sporą dozą emocji i stresu, jaki zespół czuł w trakcie jego pisania. „Earth on Hell” to klasyczny, anthraxowy thrash. „The Devil You Know” najlepiej można opisać jako „AC/DC groove przepuszczony przez soczewkę Anthraxu”. „In The End” to kawałek epicki oddający cześć Dio i Dimebagowi – ma melancholijną podszewkę. Benante mówi, że gdy będą go grali, Dio i Dime będą tam z nimi na scenie.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=4qJ-H-t-CAs
httpvh://www.youtube.com/watch?v=TT0gWgvO2Ok