Alexi Laiho udzielił jakiś czas temu wywiadu dla Lords Of Metal. Gitarzysta i wokalista Children of Bodom mówił o imprezowym trybie życia muzyków oraz stwierdził, że nadszedł w końcu moment, aby trochę zwolnić tempo podczas tras. Fragment wywiadu tłumaczymy poniżej:
Wasze koncertowe DVD pokazują, że dobrze bawicie się podczas tras. Można na nich obejrzeć dużo imprezowych fragmentów…
To było w starych, dobrych czasach. (śmiech)
Już tak nie robicie?
Robimy, ale nie mamy już po 25 lat. Rzeczy się zmieniły, wciąż dobrze się bawimy, ale dawniej to wszystko było naprawdę szalone…
Jak to? Złagodnieliście? Dlaczego?
Gdy przybywa ci lat, twoje ciało przestaje być w stanie przyjąć tak dużo, jak wtedy, gdy miałeś dwudziestkę. Kac staje się niesamowicie brutalny (śmiech), przestajesz sobie z nim radzić. Zacząłem czuć w środku trasy, że nie chce wychodzić już na scenę. Zawsze odwalałem swoją robotę, ale nie dostarczało mi to już tyle radości, ile powinno. Gdy dzieje się coś takiego, czujesz się do dupy. Doszedłem do wniosku, że muszę zwolnić, bardziej o siebie zadbać i upewnić się, że daję z siebie 110% na scenie, bo to moja praca i moje życie. Nie mogę pozwolić, aby ktoś albo coś stanęło temu na drodze, szczególnie, jeśli chodzi o picie czy tego typu sprawy. Tak po prawdzie to nie piję już, gdy jestem w trasie.
W ogóle?
Prawie. Wypiję może kilka piw, ale to wszystko.
I potrafisz to kontrolować? Nie odczuwasz do tego pociągu?
Nie, nie, nie. Na początku to było dziwne. Pierwsza trasa, którą odbyłem po tym, jak zdecydowałem się zachować trzeźwość, była dziwna. Zawsze byłem tym najbardziej szalonym na scenie. I nagle przestałem być częścią tego, uspokoiłem się i pozwoliłem reszcie robić swoje rzeczy. Ale gdy zagrałem już kilka takich tras, przyzwyczaiłem się i w gruncie rzeczy, polubiłem to. Bycie na scenie dostarcza mi teraz o wiele więcej frajdy. Zaraz przed wejściem na scenę nie masz mdłości i nie naciąga cię (śmiech). Nie piję już przed występem, potrzebowałem się zbalansować. Zawsze byłem koncertowym typem człowieka i nim pozostanę. To czy pije, czy nie, nie ma na to wpływu.
Cały wywiad przeczytacie pod tym linkiem.

