Niespełna dwa lata po wydaniu „25 Cent For a Riff” Acid Drinkers przygotowuje materiał na swój nowy album. W wywiadzie dla portalu poznajmiasto.pl Titus zdradził pierwsze szczegóły dotyczące tego wydawnictwa:
Jesteśmy w trzech czwartych komponowania. Myślę, że w ciągu tygodnia zamkniemy materiał. Powiem Ci szczerze, że na tym albumie nie bierzemy jeńców zupełnie! To będzie najprawdopodobniej najbrutalniejszy album w naszej historii. Postawiłbym go mniej więcej koło stalowych wersetów, czyli „Verses of Steel” lub „Infernal Connection”. Całkowicie nie bierzemy jeńców, ten album to będzie po prostu kop w papę!
Data premiery nowego albumu Kwasożłopów powinna być już znana w lipcu po zakończeniu procesu miksowania. Już teraz jednak wiadomo, że będzie to przełom września i października. Z tego co mówił Titus, zespół nie planuje grać utworów z nowej płyty, póki się nie ukaże:
Nie, to nie tajemnica ale album nie jest jeszcze na tyle gotowy, by grać go na żywo. Zawsze wychodzę z założenia, że najpierw robimy, nagrywamy, miksujemy. Później się temu przyglądamy i dobieramy numery, które zaprezentujemy publiczności. Zwykle w 50% ten system się sprawdza (śmiech). Także przed premierą płyty raczej nie gramy utworów z niej na żywo.
