Dziś to mi przypadł zaszczyt zaprezentowania wam playlisty. Ci którzy widzieli moje wcześniejsze, wiedzą, że z reguły mają one jakiś motyw przewodni. Co zatem można odnaleźć w dzisiejszej? To co „niesie nas na barykady”, czyli różne aspekty muzyki wzniosłej, spektakularnej, pełnej rozmachu. Zabrzmi zarówno orkiestra, jak i wzmacniacze gitar.
1.Two Steps From Hell – Heart of Courage
Ile razy zdarzyło wam się pójść do kina i w trakcie oglądania trailerów zastanawiać się – co to za super muzyka, czemu jej nie będzie potem w filmie? Cóż, niektóre osoby prowadzi to do odkrycia potężnego rynku jakim jest muzyka trailerowa. Two Steps From Hell to jeden z najbardziej sztandarowych zespołów tego gatunku, a ten konkretny utwór – kwintesencja ich kunsztu i rozmachu. Ciarki gwarantowane.
2. Ne Obliviscars – Devour Me, Colossus (Part I): Blackholes
https://www.youtube.com/watch?v=btXrf3YEyf0
Death metal najczęściej jest brutalny, wszechogarniający, nie bierze zakładników. Zdarzają się takie kapele, które tę moc wynoszą jeszcze wyżej. Ne Obliviscars jest jedną z nich. „Devour Me, Colossus (Part I): Blackholes” to jedna z ich klasycznych, rozbudowanych kompozycji, w których równorzędną rolę grają zarówno gitary, jak i skrzypce. Chciałoby się powiedzieć „Jest moc!”
3. Kajira Yuki – Rule the Battlefield
https://www.youtube.com/watch?v=2OP3LmcauYM
O tym, że Japończycy mają szczególne podejście do muzyki tłumaczyć nie trzeba. Dla mnie największym tego odzwierciedleniem są ścieżki dźwiękowe przez nich komponowane. Kajira Yuki to jedna z najbardziej znanych twarzy w japońskiej muzyce. „Rule the Battlefield” to utwór pochodzący ze ścieżki dźwiękowej do anime Fate/Zero. Nie trzeba nawet znać sceny, z której pochodzi utwór by poczuć o co w niej chodzi.
4. Avantasia – Let the Storm Descend Upon You
Jeśli ktoś chociaż raz przeczytał stopkę o mnie, wie że Avantasia to jedna z moich ulubionych kapel. W tym roku wydali kolejną płytę, „Ghostlights” z której pochodzi ten utwór. Zaczynając się wyraźnym nawiązaniem do poprzedniej płyty, suita prowadzi nas przez świat duchów, przeplatający się z czasami wiktoriańskiej Anglii. Człowiek nawet nie wie kiedy mija 13 minut. Największą robotę w tej piosence robią wokaliści – Jorn Lande, Ronnie Atkins oraz Robert Mason.
