Dzisiejszą playlistę prezentuje nasz czytelnik Stanisław z fanpage’a Okładki płyt jako pełnoprawna część sztuki i autor jednego z artykułów naszego cyklu Heavy Artworks.
Zachęcamy do wysyłania nam Waszych playlist, z chęcią przeczytamy co teraz słuchacie!
Yes – Roundabout (z albumu „Fragile”)
Tydzień zaczynamy od klasyki prog rocka. Yes to brytyjska kapela prog rockowa, założona w 1968 roku. Zaliczana jest do Wielkiej Szóstki progresywnego rocka. Utwór 'Roundabout’ pochodzi z płyty „Fragile”, wydanej w 1971 roku. W piosence słychać charakterystyczną dla zespołu wirtuozję klawiszową, oraz bardzo ciekawą linię basową.
Envy – Footsteps in the Distance (z albumu „Atheist’s Cornea”)
Post hardcore to bardzo ciekawy, wielobarwny gatunek. Jednym z jego ciekawszych przedstawicieli jest japońska kapela Envy. W marcu tego roku wydali kolejną płytę, „Atheist’s Cornea”, z której pochodzi ten utwór. Jest on o tyle ciekawy, że ze wszystkich utworów na płycie, ten jeden nie ma żadnych screamów. Warto też zwrócić uwagę na bardzo mocny wstęp, który powtarza się w utworze, stanowiąc ciekawy akcent w dość spokojnej piosence.
Buried Inside – V (z albumu „Spoils of Failure”)
Słuchając zespołów około postopowych, trudno nie natknąć się na post metal, sludge. Najbardziej znaną kapelą tego gatunku jest Cult of Luna, jednakowoż nie jest ona jedyną wartą uwagi kapelą. Buried Inside to kapela, która zaczęła od grania metalcore, jednak na dwóch ostatnich płytach (po dość długiej przerwie w nagrywaniu) przeszli w stronę post-metalu. „Spoils of Failure” to ich ostatnia płyta, na której znajduje się ten utwór. Muzyka jest ciężka, bardzo przytłaczająca, z charakterystycznymi dla gatunku ścianami dźwięku.
Fen – Hands of Dust (z albumu „Dustwalker”)
Jak widać po wyżej wymienionych utworach, muzyka z gatunku „post” jest bardzo różnorodna. Kolejną jej odmianą jest post-black metal, często łączony z atmospheric black metalem. Jedną z najlepszych obecnie kapel grających taką muzykę jest brytyjski Fen. 'Hands of Dust’ to utwór z ich przedostatniej płyty „Dustwalker”. Trudno dobrze ująć tą piosenkę słowami, to które przychodzi na myśl to „piękno”. O ile oczywiście odnajduje się piękno w depresji i melancholii, które są mocno zaznaczone w tym utworze.
