Pierwszy masowo produkowany seryjny PRS na aktywnej elektornice. Kochacie wygodę i design tych wioseł, ale brakowało Wam „mocy”? Wybór jest jeden!
Autor: DanielWolf
Markę PRS trudno nie znać. Paul pasjonat gitar i perfekcjonizmu tworzy w USA takie oto perełki!
O SG można pisać prace licencjackie, albo i nawet doktorskie! Kawał historii prosto od Gibsona. Kto na tym gra? A no np. Angus Young!
Klasyka w pełnym tego słowa znaczeniu. Pełnoprawny Gibson o kultowym kształcie. Ostatnio nawet z podobnym widziałem Slasha!
Znany model szczególnie fanom „Pietruchy” i Dream Theater. Bardzo wygodna i uniwersalnie brzmiąca gitara, czyli to co tygrysy lubią najbardziej!
Oto Fender Jazzmaster! Szeroki wachlarz brzmieniowy instrumentu zapewnia mnóstwo możliwości kombinacji pickupów. Jest to prawdziwy „koń roboczy” w gitarowym arsenale!
Klasyka Gatunku! Gibson Explorer Korina, jeden ze „Świętych Grali” w gitarowym świecie. The Edge z U2 może to potwierdzić!
Modern Classic? Zdecydowanie! Kultowy model z klasycznym ruchomym mostem! Piękność!
Ten Zawodnik „Wagi Ciężkiej” pochodzi prosto z Japonii. Niech Was nie myli spokojny wygląd! W środku siedzi prawdziwy demon napędzany przez aktywne przetworniki EMG.
Prosto z Kalifornii – Music Man Axis! Piękny kawał deski, który powstał przy współpracy z EVH.