Perkusista Lamb of God i Megadeth udzielił wywiadu Jamey’emu Jasta, frontmanowi Hatebreed. Poniżej przetłumaczyliśmy najciekawsze wypowiedzi Adlera.
O procesie tworzenia nowego albumu Megadeth:
Większość materiału, który dostałem od Dave’a (Mustaine’a – przyp. red.)… Byliśmy wtedy na trasie. Lamb of God było na trasie w Australii, a on przysłał mi demówki i chciał, żebym od razu po zakończeniu trasy wszedł w proces pisania i nagrywania albumu. Więc nie miałem za dużo czasu, żeby je przesłuchać, co wyszło na dobre, ponieważ nie chciałem się uczyć tych utworów w ich ówczesnej postaci. Parę rzeczy mi się nie podobało. Powiedziałem Dave’owi, jeszcze przed wyjazdem z Australii: „Po pierwsze, nie mam zbyt dużej możliwości, aby przesłuchać tych demówek, bo sam wiesz, że w trasie nie spędzasz dużo czasu z instrumentem, chyba że grasz koncert. Postaram się je posłuchać na backstage’u z moim zestawem treningowym, ale i tak nie uda mi się przesłuchać wszystkiego. I będąc szczerym, jest tam parę rzeczy, które mi się nie podobają. Wiem, że zadzwoniłeś do mnie, bo jestem największym fanem Megadeth na świecie i mam nadzieję, że moje uwagi nie są dużym problemem.”. A on był bardzo otwarty. Powiedział: „Stary, jeśli coś ci się nie podoba, zmieńmy to. Przyspieszmy dany fragment, zmieńmy jego długość, cokolwiek.”. Więc sam proces… Był fantastyczny. Byłem tam przez 2 miesiące, pracowaliśmy po 10-14 godzin. Dużo ludzi przewinęło się przez ten czas, ale tak naprawdę to byłem tylko ja i Dave.
Czy Mustaine był otwarty na propozycje podczas pisania utworów:
Gdy pracujesz z kimś takim jak on lub kimkolwiek kto ma za sobą tak długą karierę, ten ktoś wie czego chce i dąży do tego. A on, w szczególności, miał bardzo klarowną wizję tego jakie ma być Megadeth. I nie ma nikogo na świecie kto powiedziałby Dave’owi, że jest inaczej niż on uważa. Ale jest na to otwarty. Żeby podać przykład… Robiliśmy cover utworu 'Foreign Policy’ zespołu FEAR, stary punk rockowy numer, była niezła zabawa. Nauczyliśmy się tego utworu, jednego dnia go graliśmy i dodałem podwójnej stopy. Dave przestał grać i mówi: „Hola hola, co to za podwójna stopa? To punk rockowy utwór, co ty robisz?”. A ja na to: „Tak, to punk rockowy kawałek, ale FEAR jest punk rockowym zespołem, a Megadeth metalowym. Zróbmy to w stylu Megadeth.”. I wtedy zaczęliśmy grać coś innego, a następnego dnia Dave przyszedł i powiedział: „Wiesz co? Myślałem o tym co wczoraj powiedziałeś. Masz rację. Zróbmy to w stylu Megadeth.”.
Jak powiedział kolegom z Lamb of God, że dostał ofertę gry w Megadeth:
Pierwszą rzeczą po mojej najważniejszej rozmowie z Dave’em było skontaktowanie się z chłopakami i dowiedzenie się, jak oni to odbierają. Nie chciałem, żeby to wyglądało jak odejście z Lamb of God. Jeśli kiedykolwiek dojdzie to sytuacji, w której będę musiał wybierać między zespołami, wybiorę Lamb of God. To moje dziecko. Bycie w Megadeth jest jak pomaganie w opiece na czyimś dzieckiem. Kocham z nimi grać, ale to nie… to nie jest mój dom. A chłopacy byli pod wrażeniem. Wiedzieli, że siedzę do rana słuchając Megadeth, więc byli przychylnie nastawieni.

