Scott Ian wspominał niedawno, że Anthrax ma aż 17 utworów na nowy album studyjny, który będzie następcą ,,Worship Music” z 2011 roku. Jeśli uważacie to za dobre wieści i cieszycie się, że Nowojorczykom dopisuje kreatywność, to Charlie Benante, perkusista zespołu, ma dla Was jeszcze lepszą wiadomość! Wygląda na to, że liczba nowych kawałków thrash metalowców rośnie z wywiadu na wywiad. Muzyk stwierdził w niedawnej rozmowie z San Antonio Metal Music Examiner, że Anthrax zebrał już ponad 20 świeżych numerów. Charlie, zapytany o postępy w nagrywaniu nowego krążka zespołu, odpowiedział:
To dobra rzecz, móc powiedzieć, że mamy tak wiele utworów, przez co zabiera nam to trochę więcej czasu, niż zwykle. Jeśli po prostu weszlibyśmy do studia z 11 lub 12 kawałkami, to prawdopodobnie album byłby już gotowy. Mamy jednak ponad 20 numerów, więc… Wiesz, chcemy mieć pewność, że każdy z nich będzie świetny, nawet pomimo faktu, że nie wsadzimy aż 20 kawałków na płytę. Chcemy się po prostu upewnić, że to co nagrany będzie dobre, bo czujemy się pewni siebie po ,,Worship Music” i nie zamierzamy się z niczym się śpieszyć.
Chcemy uczynić nowy album świetnym, tak, aby ludzie, słysząc go, myśleli: „To zabójcze. Świetny następca wcześniejszego krążka.” Mamy więc na sobie lekką presję. Myślę jednak, że posiadamy naprawdę dobre numery.
Cały wywiad obejrzycie poniżej:
