Noisey opublikowało 3. z kolei wideo, w którym serwis przeprowadza wywiad z Ozzym Osbournem i jego synem Jackiem. Kilka najciekawszych wypowiedzi legendarnego wokalisty Black Sabbath tłumaczymy poniżej.
Ozzy został zapytany o to, czy denerwuje go brak anonimowości w związku z tym, ze jest on frontmanem najbardziej legendarnej heavy metalowej kapeli wszech czasów:
Ta sprawa wygląda po prawdzie tak: Wkurzam się, jeśli przechadzam się po ulicy i rozpoznaje mnie 200 osób. Z kolei gdy nikt mnie nie rozpoznaje, też się wkurzam. Takie moje ego.
Zapytany o to, co jest najbardziej frustrujące, gdy zostaje publicznie rozpoznany, Ozzy odpowiedział:
Jeśli idę na wizytę do lekarza albo odwiedzam kogoś w szpitalu, ludzie nie biorą pod uwagę tego, że masz swoje własne życie. Jedna z sytuacji, która naprawdę doprowadza mnie do szaleństwa, ma miejsce, gdy jem posiłek w jakiejś restauracji i ktoś do mnie podchodzi, mówiąc: „Czy możesz to podpisać?” To czas dla mnie. Na ogół jestem jednak w porządku wobec ludzi, którzy chcą ode mnie autograf.
Twoja mama (Sharon – Ozzy zwrócił się do Jacka – przyp. red.) mówi mi: „Powinieneś się zacząć martwić, gdy ludzie nie będą chcieli od ciebie autografu.” Wydaje mi się, że jest w tym trochę prawdy. Pomimo tego, gdy zobaczyłbym w restauracji kogoś, kogo naprawdę podziwiam, nigdy nawet nie pomyślałbym o tym, żeby podejść do niego i zapytać: „Hej, czy mógłbyś…” Nigdy.
Cały filmik możecie obejrzeć poniżej:
