W 24. numerze „Big Brother” – magazynu dla deskorolkarzy, gdzieś po wydaniu LOAD, ale jeszcze przed ReLOAD, ukazał się wywiad z Jamesem Hetfieldem i Jasonem Newstedem. Wywiad jakich mało. Przeprowadził go Mark McKee w asyście swego równie zdrowo walniętego fotografa Ricka Kosicka podczas jednego z przystanków objazdowego festiwalu Lollapalooza w Irvine w Kalifornii. Poza własnymi, zadali chłopakom również pytania zebrane od fanów, w tym kilku conajmniej nienormalnych, napotkanych na miejscu. O co? O wszystko. Dowiemy się m.in., dlaczego wymiękli, dlaczego ścięli włosy, co myślą o Panterze, dlaczego rozstali się z Pusheadem, o kim jest „Devil’s Dance”, o największym tripie Jamesa po trawce, waleniu w gacie, gdy się przesadza z chlaniem, jak się potrafią bawić Kirk i Lars, jak można sobie miło pożartować z zamordowanych dzieci, oraz poznamy najbardziej hardkorowe historie z udziałem fanów… i fanek.
Jeśli ktoś woli tekst w oryginale, to od razu niech kliknie w ten skan całego wywiadu.
Natomiast na wycięty z niego fragment z fanami powyżej będziecie musieli zerkać co rusz przy kolejnych pytaniach… chyba, że dobrze ich sobie zapamiętacie.
Jedziemy.
——————————————————–
Ok, na potrzeby tego wywiadu musieliśmy chodzić dziś po Lollapalooza —
[James:] Przykro to słyszeć, nic wam nie jest? Stary, sorry, że tu w ogóle jesteśmy.
Łaziliśmy, żeby zrobić te wszystkie foty polaroidem fanom Metalliki, których dziś spotkaliśmy (poniżej) i mamy trochę pytań do was od nich. Zapytaliśmy ich, „O co chcielibyście zapytać Metallikę?”
[Jason:] Podoba mi się to.
To jest Rima. Jej pytanie brzmi, „Zrobiłbyś to?”
[Jason:] Zrobiłbym to?
[James:] Czy zrobiłbym to z nią?
No, wydaje mi się, że to ma podtekst seksualny. Nie sądzę, żeby chodziło jej o to, czy się wypniesz i wskażesz palcem na swój tyłek.
[James:] Rima „rozewrzyj moje pośladki” [w oryginale skojarzeniowa parafraza imienia – „Rima. Ream-a my buttock.”. – tłum.]. Czy bym ją puknął? Nie, mógłbym sprzedać klapsa, ale wiesz, nic więcej.
Ok. To jest Naturbo.
[Jason:] Masz tu niezłe imiona w zanadrzu.
Jego pytanie brzmi, „Dlaczego ścięliście włosy?”
[James:] Ja ściąłem, żeby znaleźć [w końcu]jakąś sensowną pracę.
[Jason:] Ja ściąłem swoje w ’92. Wtedy zrobiłem to sobie sam od tak po prostu i w zasadzie dlatego, że były usmażone. Jedyne, co bym polecił każdemu, kto myśli o ścięciu włosów to nie ścinaj wszystkich nim nie wpadnie ci do głowy jakiś fajny motyw. Zostaw kitę, albo zrób coś w stylu zostawienia sobie pukla długich włosów i kombinowania z nimi przez tydzień, nim całkiem wszystko zetniesz.
Po tym jak ścięliście włosy, czy rozważaliście oddanie ich na rzecz Hard Rock Cafe?
[James:] Wiesz co? Naa-aa! Mam je chyba w kopercie w swoim wozie.
Myślę, że byłaby to niezła atrakcja. Na przykład wszystkie włosy każdego ludzia z kapeli w osobnych słoikach –
[Jason:] Boże, ludzie robią z tego wielką sensację, czyż nie? Rozumiem już, czemu ludzie pytają o to i jak tym jakby biorą z zaskoczenia, ale, kurwa, do tylko martwe rzeczy wyrastające ci z głowy. Ale jak jesteś osobą publiczną i ludzie nie widzieli cię przez kilka lat i [nagle]wracasz, tzn. to całkowicie uprawnione, dlaczego ludzie się przejmują –
Czy ktokolwiek pomyślał, że możecie mieć raka?
[Jason:] Może mamy.
Ok, oto Pan Bałwan. Chce wiedzieć, „Kiedy znów zagracie na Biegunie Północnym?” Martwił się, że byłoby zimno w uszy.
[James:] Uhh, Biegun Północny nie trafi ponownie do grafiku na jakiś czas. Nie graliśmy przecież jeszcze na Biegunie Południowym.
A oto dwaj wasi najwięksi fani, Carol i Christina.
[James:] [Faktycznie] Są duzi!
Ich pytanie brzmi, „Jaki będzie wasz następny album?” [RELoad]
[James:] Uhh, okrągły z dziurą w środku. Zasadniczo to pozostałości z ostatniego. Nie pozostałości, ale kawałki, które były nadto.
Oto Bob Young. Jego pytanie to, „Dlaczego tak chłopaki zmiękliście?”
[James:] Dlaczego zmiękliśmy? Uhh, jesteśmy już starzy i garbaci, wiesz? Nie damy rady już więcej tego [ciężaru] unieść. To straszna sprawa, starzenie się w rock’n’rollu. To był wysiłek całej [naszej]grupy, bo już zwiotczeliśmy i takie tam gówno. Musimy zacząć odwiedzać siłownię.
[Rick Kosick:] Myśleliście kiedyś o wstąpieniu do Gold’s Gym? [znana i duża sieć centrów sportowych – red.]
[James:] Znacie tam kogoś? Najwyraźniej nie! Nie. Ja trzymam formę pieprzonym piciem i paleniem.
Ok, Ron Cutas pyta, „Dlaczego nie pokazaliście swojego pazura na nowej płycie?”
[James:] Że niby jestem dupkiem? Ronie Cutasie?
Tak właściwie to nie nazywa się Cutas. Jego kumpel powiedział, żebym takie mu tu wstawił.
[James:] Wydaje mi się, że jestem bardzo wrażliwy na nowej płycie. To moje nowe podejście. Jestem najwrażliwszym facetem lat ’90.
Oto Les. Jego pytanie brzmi, „Co się stało z utworem 'Devil’s Dance’?”
[James:] Był za dobry na ten album. Zachowaliśmy go na następny gówniany.
[praktycznie gotowy „Devil’s Dance” grali na żywo jeszcze przed wydaniem „LOAD”, filmik poniżej – red.]
httpvh://www.youtube.com/watch?v=p8IMljn2fWk
Czy ten kawałek jest o Damianie Echolsie?
[James:] Ten utwór jest o Ozzym Osbournie. Tak właściwie to na jakimś nagraniu na żywo powiedział „A teraz wszyscy zatańczmy razem z diabłem!” Wydało mi się to całkiem fajne. Wystraszyło moją mamę, więc wiedziałem, że było naprawdę fajne.
Ok, więc, wracając do Damiana Echolsa, myślicie, że jest niewinny, czy winny?
[James:] A kto to?
To morderca. Zamordował trzech ośmioletnich chłopców. Jest teraz w celi śmierci. Ostatnio na HBO był dokument o nim, a wy byliście na ścieżce dźwiękowej. Mówił, że jesteście jego ulubioną kapelą.
[Jason:] Nieźle.
[James:] To ten koleś z Arkansas?
Taa.
[James:] Ahh, ok.
Więc, sądzicie, że jest winny, czy niewinny?
[James:] Wszystkich wrobiono. Myślę, że ja to zrobiłem.
Potrójne dzieciobójstwo?
[James:] Taa.
[Damian (tak naprawdę Damien – w wywiadzie jest błąd) to jeden z trzech (najprawdopodobniej niesłusznie) oskarżonych (bo jako outsiderzy w małomiasteczkowym mniemaniu 'pasowali’ na oprawców) w hucznej i inspirującej wiele rockowych kapel sprawie (Damien jest nawet współtwórcą jednego z tekstów Pearl Jam) tzw. West Memphis Three, o której pisaliśmy przy okazji omawiania „Inspiracji z zewnątrz” „Welcome Home (Sanitarium)”, które zostało użyte we wspomnianym filmie dokumentalnym („Paradise Lost…”) – red.]
A co z gościem, który wyssał krew z odciętego penisa jednego z tych dzieciaków?
[Rick:] To pewnie Lars.
[James:] Cóż, to musiał być Lars, bo Kirk nie je mięsa. Ale uh, nie, te [oskarżone] dzieciaki zniosły naprawdę dobrze przyjęcie tego na klatę za nas, wiesz, popełnienie tych wszystkich morderstw, rozumiesz? Prawdziwi fani Metalliki.
Dobra, to jest Krista. Jest striptizerką i –
[James:] Nie! Nie wierzę! Byłem pewien, że asystentką dentysty! Wiesz, [w końcu]ubrała się w nić dentystyczną.
Ona chce wiedzieć, czy wpadłbyś zrobić dla niej striptiz.
[James:] Bardzo dobrą striptizerką to ona nie jest, nadal ma na sobie [jakieś] ciuchy. Uh, nie jestem zbyt dobry w publicznym rozbieraniu się, ale praktykuję w domu przed lustrem na poczet mojej drugiej kariery.
Czy Danzig zaaprobował wasz nowy album?
[Jason:] Nie mam pojęcia. Nie widziałem go od jakiegoś roku.
[James:] Cóż, wpadł do mnie na herbatkę jednego dnia i dyskutowaliśmy, poza światową polityką i, uh, wiesz, teorii względności, niektóre z nowych utworów, ale obchodziło go w sumie tylko, żeby pomachać sobie sztangą.

Co symbolizują cygara na nowym krążku?
[James:] Uhh, chęć, żeby zapalić.
Wasz nowy krążek jest bardzo surrealistyczny. Czy ktoś wam już to mówił?
[James:] Tak, zgodziłbym się z tym.
Np. Lars w futrze, to trochę surrealistyczne.
[James:] To w istocie dywanik łazienkowy. Miał kaca i było mu po prostu zimno. I po prostu go [potem]nie zdjął.
Gdzie jest teraz Lars?
[James:] W mojej skarpecie. Właśnie go zgniatam w tej chwili.
Czy kiedykolwiek byłeś na psychoterapii?
[James:] Jestem teraz, czyż nie? A więc już byłem.
Czy kiedykolwiek rozważaliście zrobienie coveru kawałka „Psychoterapy”?
[James:] To ten od Ramones?
Taa.
[James:] Zrobili to całkiem nieźle. Zrobili to wystarczająco dobrze. My jesteśmy teraz zajęci kawałkami Motorhead.
Kiedy wyszedł „Ride The Lightning”, zagrali cały album w przerwie na lunch u mnie w liceum. To było niesamowite…. Czekaj, to chyba nie jest pytanie.
[James:] To pewnie obrzydziło wszystkim lunch.
Pierwszy raz, gdy usłyszałem „Master of Puppets” miał miejsce podczas mojego lotu do Nowego Jorku i zgubili mi cały bagaż.
[James:] Oczywiście. To jest wielki, marionetkowy plan. Wiesz, to wielka konspiracja.
Zgubione bagaże?
[James:] Mhmmm. Chyba go [wciąż] mam.
Masz mój bagaż?
[James:] Mam nadal. Mam wciąż wszystkie twoje gacie i te rzeczy, co w nich są.
Wasz nowy album brzmi trochę jak southern fried [smażony] rock. Czy wy lubicie Skynyrd?
[James:] Kocham Skynyrd.
[Jason:] Słucham Skynyrd całymi tonami.
Czy kiedykolwiek bawiliście się igłą i łyżką?
[„The Needle And The Spoon” – utwór Lynyrd Skynyrd o niebezpieczeństwach brania twardych narkotyków, odsłuch poniżej – red.]
httpv://www.youtube.com/watch?v=bFPaxK-q5gI
[James:] E-e – z widelcem i nożem. Dużo. [Bo] Jem dużo.
[Jason:] Ja palę trawę. I już. Nie piję, ani nic. Tylko palę trawę.
Nasi czytelnicy z pewnością chcieliby usłyszeć o narkotykach.
[James:] Niestety, [ale]nie dogadzam sobie tymi wszystkim bajerami. Lubię pić, lubię palić cygara. I jak dla mnie to na tyle. Nigdy nie próbowałem koki. Parę razy paliłem zielsko w liceum. Chciałem po nim tylko uciec i się schować. Sprawiło, że chciałem nienawidzić ludzi jeszcze bardziej. Nie podobało mi się jakoś specjalnie. Paliłem w liceum. Miałem zamiar kupić od gościa, który cały czas nosił Vansy, ale nigdy nie zakładał ich jak trzeba. Tak były takie półbuty, ale on jakby ich nie zakładał. Były jakby przydeptane z tyłu, a on wiecznie chodził w kółko i szurał, i już za to go nienawidziłem. No i pomyślałem, „On sprzedaje zielsko. Może pójdę zapalić z nim jointa udając, że mam kasę.” No i poszliśmy i skręciliśmy jointa, i wtedy powiedziałem, „Cóż, było świetnie, ale uh, czy mogę wisieć ci tę trochę kasy?” No i on wtedy jakby puścił famę, że żeruję na innych. To był ten pierwszy raz. Pierwszy raz był fajny. Ale już potem, za drugim razem, gdy kiedykolwiek zapaliłem, to było gdy byłem w tej kapeli, Obsession. Zjarałem jakieś pięć jointów w jakieś pół godziny, bo nie wiedziałem, że tak się nie powinno robić, i byłem naprawdę ujarany i wszedłem, żeby grać i z nagła kawałek baardzo się wydłużył. Wszyscy zaczęli na mnie patrzeć, jakbym coś spierdolił, i pewnie tak było, i wtedy złapałem cykora. Po prostu odłożyłem gitarę i usiadłem tam. Zadzwoniłem do mamy i powiedziałem, „Muszę zostać na noc”, ale ona na to, „Nie, masz wracać do domu”. Więc to było ogromnie przykre przeżycie. A potem próbowałem palić jeszcze trochę i jakby przyzwyczaić się znów do tego, ale to nigdy się nie udało.
Więc jakie alko w takim razie?
[James:] Lubie gin. „G and T’s” – gin z tonikiem.
Masz czasem problem z moczeniem spodni, gdy zbytnio się upijesz?
[James:] Nie. Żadnego problemu z czymś takim.
Nasz przyjaciel Clyde ma taki problem. Ile razy zrobił to [raz]w jednym tygodniu?
[Rick:] Trzy razy.
[James:] Wow, może powinien poszukać wsparcia w Dependsach [Depend – marka „pieluchowej” bielizny dla dorosłych – red.].
Hej, a słyszałeś kiedyś o „Depends party”? To taka coś, co zorganizowaliśmy już jakiś czas temu, gdy byliśmy na wycieczce i, uh, siada się w kółku i wszyscy zakładacie pieluchy – Dependsy – i schlewacie się, i sprawdzacie, czy dacie radę się zeszczać i zesrać, i, uh, jaki jest tego cel, Rick? Nie było mnie tam wtedy.
[James:] Taa, jaki jest tego cel? Na moje w tym momencie to już bez znaczenia.
[Rick:] Po prostu napierdolić się jak tylko się da i szczać i srać w gacie.
[James:] Wygląda na dobrą zabawę, stary. Dajcie mi znać o następnej imprezie. Przyjdę ze swoim kumplem Al Jourgensenem. On bardzo lubi nosić pieluchy.
[Al Jourgensen z Ministry, PTP, Revolving Cocks i in. – zaiście barwna postać, w dawnych latach bardzo dużo ćpał, pił, etc. – bijatyki w barach (z waleniem stołkami przez plery włącznie), aresztowania, przedawkowania… i w zw. z tym ostatnim plotki o używaniu z konieczności takich pieluch.. ale to tylko plotki, ogólnie talenciak z gościa; dziś – podobnie jak James – jest czysty, choć swego czasu przypłacił hulanki znacznie większym kosztem].
Co myślicie o Panterze?
[James:] Są zespołem.
[Rick:] Mówią na mieście, że Pantera mocno wam obrabia dupę.
[James:] Cudownie, kocham to. Darmowa prasa!
[Jason:] Wiesz jak to się nazywa? To zazdrość. Chuj mnie obchodzi, co mówią, bo to ich problem, prawda? Jest dość mocny w gębie jak na kogoś, kto właśnie przedawkował heroinę.
[mowa rzecz jasna o niewybrednym w słowach Philu Anselmo – nic nam nie wiadomo, o jakiejkolwiek scysji między zespołami; wiadomo, że Pantera oficjalnie nie żyła swego czasu dobrze z Mustainem; możliwe, że legendom ekstremalnego ówcześnie metalu nie spodobał się „LOAD” i tu i tam nie wyrażali się o nim pochlebnie, ale raczej nic więcej; niedługo potem (a i wcześniej również) dzielili razem z Metą scenę, w tym w wymieszanych składach; 1x audio i 2x wideo poniżej – red.]
Metallica feat. Phil Anselmo – Creeping Death (na wokalu jako trzeci również Jason):
httpv://www.youtube.com/watch?v=fmTCtzhWyCE
Pantera feat. Jason Newsted – Seek & Destroy
httpvh://www.youtube.com/watch?v=tYxeew6VPWM
[tuż po] Pantera feat. Jason Newsted – Whiplash (Phil na gitarze, Dime na wokalu)
httpvh://www.youtube.com/watch?v=bWvTm1zArDo
Tutaj w ramach dygresji jeszcze cytat z Jasona o owym wspólnym graniu:
„Zjawiłem się i byłem w swoich normalnych ciuchach, i zagraliśmy 'Whiplash’ i „Four Horsemen’ albo coś – dwa kawałki z 'Kill’Em All’ Metalliki. Phil grał w jednym na gitarze, a Darell śpiewał – zamienili się. Pamiętam tylko, jak stanąłem przed jego piecami i jak mi włosy [nieomal]wyrwało. Kurwa, człowieku, grałem z Metalliką na żywo przez 15 lat i było głośno. Ale twarzą do pieców Darella, Darell był głośny jak skurwysyn! To był bardzo wyjątkowy moment.”
Zatem, jesteście załamani faktem, że widniejecie na t-shircie Beavisa, a nie Buttheda?
[Jason:] Nie.
Ok, czy kiedykolwiek piliście i imprezowaliście na back-stage’u i pomyśleliście sobie, „Wow, jest tak, jak zawsze myślałem, że będzie!”
[James:] Uh, myślę, że jest niewielu ludzi, którzy tak mówią.
W zespole?
[Jason:] To dość zabawne, bo Lars, ci goście, oni siedzą i mówią jeden do drugiego, „Jak to jest być w największej metalowej kapeli świata?” A oni odpowiadają, „To wspaniałe! Metallica!!!”
[James:] Gdy Lars i Kirk wciągają białe, proszkowe substancje i zaczynają wkładać sobie wzajemnie głęboko w gardełka, wtedy wydaje mi się, że bawią się lepiej [od nas].
[Rick:] O cholera!
[James:] Mi ta część się nie podoba, ale lubię palić cygara, pić piwa lub martini i robić sobie jaja z ludzi.
[Rick:] Opowiedzcie nam jakieś dzikie historyjki z bycia gwiazdami rock’n’rolla.
[Jason:] Nie jestem tym największym hulaką w zespole, więc nie bardzo mogę ci coś powiedzieć.
Kto to w takim razie jest – Lars? –
[Rick:] Gdzie jest Lars?
[Jason:] Wyszedł [pewnie]na jakiś event dokądś. Przychodzi na koncerty około pół godziny przed czasem.
Czy ma na sobie ten [futrzany]płaszcz?
[Jason:] Prawdopodobnie.
[Rick:] Czy on jest królem gadki-szmatki?
[Jason:] Jest królem gadki. Tak właściwie to jest gadkowo-szmatkowym księciem.
[Rick:] Księciem gadki-szmatki.
[Jason:] Najdziksze historie, jakie mam, są o ludziach z tłumu. Jeden koleś wyjął sobie oko gdzieś w Europie. Po prostu wyjął. I ono sobie po prostu tak wisiało. To było całkiem ekstra.
Mógł nadal widzieć?
[Jason:] Nie pytałem go. Nie był wtedy w nastroju do rozmowy. Innego razu w Beaumont, w Teksasie, albo innym kurwa miejscu w Teksasie, graliśmy na polach targowych. To był ’87 albo ’88. Jeden gość wchodzi na imprezę w prochowcu, a oni go nie przeszukali zbyt dobrze. Wszystkich innych przetrzepali porządnie. Mieli całe to pudło pełne noży i innego szmelcu. Ale tego gościa nie przeszukali, no i on wchodzi w sam środek tłumu, rozwiera płaszcz, wyciąga tę mini piłę łańcuchową McCullacha i zaczyna się z nią w tym tłumie rozkręcać. W mgnieniu oka ludzie się rozstąpili, a on po prostu ją dzierżył –
[Rick:] Przestaliście grać?
[Jason:] Nie, to było przed występem. Światła były włączone i gliny go w końcu dorwały. Gdy występ się już skończył tej nocy, ludzie zaczęli być wypuszczani, a kowboje byli napruci i w ogóle. No więc gliny wpadły i każdy z nich miał zaklejone numery odznaki czarną taśmą i czarne plastikowe rękawiczki i tego typu gówno, i zaczęli po prostu łapać każdego jak leci, długie włosy, krótkie włosy, kowboj, cokolwiek – nawet nie robiło im różnicy – i po prostu zaczęli wszystkich nakurwiać. A to wszystko było podczas jednej i tej samej trasy. Co do historyjek z laskami, to wszystkie [te historyjki]są głupie.
Jaka jest najgłupsza?
[Jason:] „Która laska wsadzi sobie pałeczkę [od perki]najgłębiej w dupę.” Jeśli da radę wsadzić za logo, wtedy zasługuje na nagrodę, rozumiesz.
[Rick:] Np. „Fajnie, wsadziłaś sobie pałeczkę w dupę. Proszę, oto płyta za darmo!”?
[Jason:] Nie, może wtedy zatrzymać pałeczkę!
Co tam u Pusheada ostatnimi czasy?
[James:] Mmmmm, nie gadałem z nim jakiś czas. Ostatnią koszulką, jaką zrobiliśmy, była Płonąca Czaszka. Wielu ludzi zaczęło go rozchwytywać, stylowo, i potem zaczął robić koszulki dla Motley Crue i Def Leppard, a my na to wtedy, „Hmmmmm.” Stał się nieco mniej ekskluzywny.
A więc uważacie, ze Pushead się sprzedał?
[James:] „Pushead się sprzedał, człowieku!” Nie, raczej zaczął ciągnąć wiele srok za ogon, ale on robi świetne rzeczy. Mieliśmy z nim naprawdę dobry układ przez jakiś czas.
Wykonuje masę roboty [tymi]swoimi kropkami.
[Jason:] Tak. I jest świetnym kolesiem. Jednym z pierwszych przyzwoitych ludzi z zasadami, jakich kiedykolwiek spotkałem. Żadnych zewnętrznych stymulantów, i to zrobiło na mnie duże wrażenie.
Jednym z pierwszych przyzwoitych ludzi z zasadami, jakich kiedykolwiek spotkałeś?
[Jason:] Jednym z pierwszych przyzwoitych ludzi z zasadmi jakich kiedykolwiek spotkałem, którzy robili z sobą coś, co bym podziwiał. Nie mogłem pojąć, jak on wymyślał to psychodeliczne gówno bez niczego dodatkowego dziejącego się w jego głowie.
W porządku, te dziewczyny z Żeńskiego stowarzyszenia chcą wiedzieć, czy zagracie w domu ich Żeńskiego stowarzyszenia.
[James:] Joamie, Heather i Michelle. Myślę, że mogłyby nieźle się bawić. Uhh, Żeńskie stowarzyszenie… jasne, jeśli mają gin, fajki i szale boa –
I nic więcej? [And nothing else?]
[James:] Się nie liczy. [Matters.]
——————————————————–
Jeśli lubimy takie śmieszne i nieco absurdalne wywiady z Metalliką, a nie znamy jeszcze wywiadu z Jimem Breuerem, to klikamy tutaj.
