Były gitarzysta grupy Misfits – Doyle Wolfgang Von Frankenstein – w ostatnim wywiadzie dla Phoenix New Times mówił między innymi o tym, jak ściąganie muzyki z Internetu wpływa na nią i przede wszystkim artystów. Poparł on także Larsa Ulricha w jego wysiłkach przy załatwieniu tej sprawy raz na zawsze (słynna rozprawa przeciwko Napsterowi sprzed kilku lat).

Każdy został dotknięty ściąganiem muzyki z Internetu, szczególnie mniejsze zespoły i artyści – to oni cierpią najbardziej. To nie tak, że Led Zeppelin czy inne wielkie gwiazdy są tu pokrzywdzone… Wiesz, wszyscy byli tacy wkurzeni, kiedy Lars pozwał Napstera. Każdy mówił: „Co do kurwy nędzy?” On nie potrzebuje pieniędzy, ale inni tak!
Jest ciężko. Nie uwierzysz, jak wielu znanych muzyków ma normalną robotę… Chciałbym, aby Lars mógł zrobić to ponownie i pozwać cały Internet i naprawić to, czego nie mogą naprawić inni. To samo jest z filmami… to po prostu śmieszne. Kosztuje to tak dużo pieniędzy, aby zrobić taki projekt. Szczególnie dla ludzi takich, jak ja – gdzie sam zebrałem potrzebne środki. Kupiłem wszystko sam, cały sprzęt i zrobiłem to dla nas. To bardzo drogie, jeśli robisz to samemu.