W wywiadzie, który obejrzeć możecie poniżej, zrobionym przy okazji festiwalu Soundwave 2013, Kerry King pytany jest m.in. o bieżącą sytuację Slayera – zarówno pod względem wydawniczym jak i personalnym. Jego zdaniem nowy album powinien ukazać się jeszcze w tym roku, zaś Jeff, jeśli tylko będzie w formie, w każdej chwili może wrócić na swoje miejsce, ale w najgorszym wypadku nie widziałby problemu, aby Gary Holt został w grupie na stałe. Tutaj nie został zapytany o sytuację z Davem Lombardo, ale w tym samym czasie poruszył temat w innym wywiadzie.
Tłumaczenie fragmentów w środku.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=DZB_X-GZ0xk&feature=player_embedded
O nowym albumie Slayera:
„Cóż, dwa utwory mamy gotowe; muszę tylko zostać zmiksowane. Inny jest skończony, ale brakuje na nim solówek i wokalu, a dziewięć kolejnych czeka na nagranie, więc mamy się dobrze.
Zawsze myślę, że [premiera]będzie wcześniej niż później i potem zawsze zmieniam wersję, ale naprawdę myślę, że możemy wejść i nagrać to między chwilą obecną i naszą kolejną trasą w czerwcu. Więc, jeżeli wszystko będzie skończone, to mogłoby się to miksować, gdy będziemy w Europie. I nie widzę żadnego powodu, dla którego album nie miałby wyjść w tym roku. Nie trzymaj mnie za słowo, ale taką mam nadzieję.”
O sytuacji Jeffa Hannenmana:
„Nie wiem, co się aktualnie dzieje. Nie widziałem Jeffa od wieków. Zawsze był pustelnikiem a odkąd nie jeździ z nami w trasy jest jeszcze większym. Ale nasz manager rozmawia z nim od czasu do czasu i widuje go w LA okazyjnie. Ale mi daleko do LA, więc nie jestem w obiegu. Ale zdaje się, że zwyczajnie mu się polepsza. To po prostu jeden z tych momentów, gdy może w życiu robić, co mu się podoba. Mógłby być tutaj i dobrze się z nami bawić. Mógłby pewnie zagrać „South of Heaven”, ale nie zagra „Jihad”, rozumiesz? Więc chodzi tu już teraz tylko o pamięć mięśniową, tak mi się zdaje.
[Nowy album] to na tę chwilę same moje rzeczy. Ale zrobiłem je tak na wszelki wypadek, bo nie wiem, co Jeff zamierza. Więc chciałem, żeby Slayer miał się dobrze na wypadek, gdyby do nas nie dołączył. Jeśli to zrobi, to będziemy mieli masę utworów.”
O tym, czy rozważano taką ewentualność, że może już nie wrócić w ogóle:
„Myślę, że Gary myśli o tym, by zostać na dłużej. Nie dyskutowałem z nim o tym jeszcze. Ale zawsze dba, żeby mieć wolne, gdy wie, że będziemy w trasie. I jestem całkiem pewien, że gdyby Jeff z powrotem pojawił się z nienacka w czerwcu, prawdopodobnie zapłacilibyśmy Gary’emu za zwolniony czas. Nie chcę źle traktować kogoś, kto wspierał nas przez dwa lata. Ale gdyby Gary miał z nami grać już na zawsze? Nie miałbym z tym problemu. Ale jeśli Jeffowi się polepszy i powie, „Hey, stary, jestem gotów do gry”, i przyszedłby na próbę i pokazał, że ma się dostatecznie dobrze, to jego miejsce.”
httpvh://www.youtube.com/watch?v=5NWZxytEEDc
Ponadto Kerry stwierdził, że na ten moment nie ma planów na kolejne Big 4 (niektórzy mieli nadzieję, bo na Soundwave 2013 brakowało tylko Megadeth do kompletu). Jak mówi, świetnie się przy tym bawił i jeśli ma do tego znów dojść, zdecyduje o tym Metallica. A potem będzie trzeba dostosować harmonogramy całej reszty, co nie zawsze jest proste.”
Zespół nie planuje też grać w całości albumu „Show No Mercy” z okazji jego 30-lecia. Myślał natomiast o zagraniu może jakiegoś krótszego bloku z najlepszymi utworami, ale nie omawiał tego jeszcze z pozostałymi.