Legendarny perkusista Iron Maiden, Nicko McBrain, zapytany został w świeżym wywiadzie o problemy natury finansowej, jakie jego koledzy po fachu – Bill Ward (Black Sabbath) i Dave Lombardo (Slayer) ostatnio napotkali, a które doprowadziły do wyoutowania ich z zespołów, które sami zakładali. Oto, co miał do powiedzenia:
Większość problemów, jakie zawodowi muzycy prędzej czy później mają, sprowadza się do wynagrodzenia za członkostwo albo za występy.
Smutno mi słyszeć, że tak się stało, ale, wiesz, gdy się [o czymś takim]dowiadujesz i patrzysz na to coś i mówisz, „Możecie mi wyjaśnić, dlaczego nie dostajemy tego, co powinniśmy zgodnie z tymi liczbami?”, a ktoś odwraca się i odpowiada, „Zamknij kurwa ryj, albo wylatujesz”, to podpowiada ci to, że trzeba bić na alarm. Nie znając wszystkich detali na wylot nie możesz tego przesądzić.
Ale tak, co do Billa Warda, z tego co wiem, to Sharon Osbourne zatopiła w tym swoje kły. Nie pojmuję tego – tzn., Bill Ward to cholerny, oryginalny członek zespołu, rozumiesz? To po prostu nie ma dla mnie sensu. Gdyby dane mi było móc dowiedzieć się więcej, naprawdę wolałbym nie; jestem szczęśliwy [że nie znam szczegółów]!
Musisz też siebie zapytać: W jaki sposób Dave Lombardo zdobył informacje, które doprowadziły do tego problemu? – to chciałbym wiedzieć. Kto dał mu dane finansowe, skoro wcześniej nie był w ich posiadaniu ze swoim księgowym?
Smutno mi, bo Dave to wielka część tej kapeli; jest tak rozpoznawalny. Jest wielu wspaniałych perkusistów, ale Dave Lombardo to mistrz, no i Dave jest… dla mnie Slayer to on z Kerrym i resztą! Myślę, że Kerry naprawdę przesadził i może tego żałować. Mam nadzieję, że tak będzie i że usiądą, żeby to rozwiązać.
Trzeba zaznaczyć, że Nicko nie wie o sprawie ze Slayerem więcej niż my (jak w przypadku Billa Warda najwyraźniej) – dowiedział się o sytuacji w trakcie wywiadu.
