W zamieszczonym na serwisie GameTrailers wideo Alan Flores, współtwórca gry Guitar Hero: Metallica, zdradza nowe informacje na temat mającej wkrótce się ukazać gry. Zapraszamy do obejrzenia wideo oraz zapoznania się z tłumaczeniem wypowiedzi głównego projektanta nowego wydania Guitar Hero.
Alan Flores o Guitar Hero: Metallica:
Muzycy zespołu nie wiedzieli tak naprawdę, czym jest Guitar Hero, do momentu, gdy zaczęły w to grać dzieciaki Larsa. Wtedy chłopaki zdecydowali, że chcą do tego dołączyć.
Metallica nie chciała robić podobnej gry jak Guitar Hero: Aerosmith, która jest bardziej chronologiczna. Chcieli czego innego, więc zmieniliśmy scenariusz. Jest to historia kilku muzyków, którzy podążają za Metalliką w trasie, spędzają czas z ekipą, dostają jedzenie od ekipy, i w końcu są zaproszeni by zagrać na scenie razem z Metalliką. Chodzi o to, jak Metallica inspiruje do założenia własnego zespołu. I w grze grasz jako zaproszony zespół, a później jako sama Metallica.
Uważam, że to najlepsza gra w serii. Setlista jest niesamowita. Tego typu piosenki są idealne do grania. Są kawałki z każdego albumu zespołu. A jeśli lubisz inne gatunki, to też znajdziesz coś dla siebie – Queen, Thin Lizzy, Lynyrd Skynyrd, Slayer, The Sword, Mastodon, Machine Head. Bardzo szerokie spektrum.
Są proste kawałki, jak np. utwory Thin Lizzy albo „For Whom the Bell Tolls”. Ale są kawałki, które rozwalają, np. „Fight Fire With Fire” albo solo ze Slayera. Naprawdę super trudne.
Spytano nas, czy da się zrobić podwójną stopę perkusyjną do tej gry. Więc się zaczęliśmy nad tym zastanawiać i wyszło na to, że się da. Można podłączyć dodatkowy pedał i zagrać ten kawałek tak, jak powstał on w studio.
Tym razem umieszczamy w grze sporo dodatków. Oficjalne bootlegi, których pewnie większość nie widziała. Do kawałków można też odblokować bonusy – np. możliwość obejrzenia wykonania utworu z pirotechniką na scenie i informacjami dot. utworu.
Kolejną nowością jest studio muzyczne, gdzie można pisać własną muzykę i wrzucić na serwis internetowy GH Tunes. Użyliśmy do tego gitary Jamesa – ESP Truckster – i zgraliśmy jej brzmienie.
Kolejna opcja daje możliwość wyłączenia w utworach ścieżki perkusji i granie własnego rytmu.
Pracowaliśmy po 25 godzin na dobę chcąc wpakować do tej gry tak dużo jak się da. Gdy gracze będą ją już mieli, zrozumieją, że to nie tylko zbiór piosenek, ale cała masa różnych dobroci.