Gdy w 2016 roku przeprowadzono referendum, mające na celu zadecydowanie czy Zjednoczone Królestwo odejdzie z Unii Europejskiej duża część artystów była przeciwna tej idei, do tego stopnia, że wielu z nich żądało powtórzenia głosowania. Jak się okazało, odmienne zdanie w tej kwestii głosi Bruce Dickinson, któremu koncepcja odejścia z UE przypadła bardzo do gustu.
W wywiadzie dla francuskiego magazynu L’Obs, Bruce powiedział, że odejście z Unii Europejskiej da Królestwu dużą swobodę i niezależność:
Gdyby muzycy rządzili Europą, byłaby ona lepszym miejscem, ponieważ zgadzamy się w wielu aspektach.
Iron Maiden to muzyka globalna; mamy fanów na całym świecie. Nie widzę problemu, aby koncertować w Australli; nie jest to przecież UE. Nie mam problemu z wyruszeniem w trasę po Japonii; również nie jest to UE. Nie widzę przeciwskazań, aby polecieć do Ameryki i zagrać tam parę koncertów; no i zobaczcie – to też nie jest UE. Czy muzycy mają obecnie problem, aby przylecieć do Europy? Nie.
Słychać ciągle wiele niedomówień z obu stron, co jest trochę niedojrzałe. Wierzę, że Brexit da nam większą swobodę, a my tylko na tym zyskamy.
To co się obecnie dzieje w Unii Europejskiej nie wpływa pozytywnie na demokrację w Europie. Wielu ludzi, czy to ci od Brexitu, czy Włosi, czy Grecy i czy Katalończycy – mają u siebie wielkie ruchy populistyczne. To wszystko przez ich potrzeby demokracji, które nie są zaspokajane przez Brukselę. Swoje prośby powinni kierować do tych ludzi, którzy zostali demokratycznie wybrani.
Odnosząc się do oskarżeń w kierunku Unii Europejskiej o próbę ukarania Brytanii za Brexit, Dickinson powiedział:
To absurd, aby sądzić, że piąta gospodarka świata będzie jakkolwiek ukarana za demokratyczne decyzje podjęte przez ludzi.
Zawsze spoglądaliśmy na Unię jak na sklep – zwykły market – miało to swoje zalety. Jednak ludzie w Anglii – nawet ci, którzy zagłosowali za tym, aby pozostać w UE – nie mają potrzeby stać się częścią federalnego ustroju. Uważam to za duży błąd.
Brytania zawsze była narodem handlującym z resztą świata. Dopiero od lat sześćdziesiątych zaczęliśmy spoglądać na Europę, na jako jedynego partnera handlowego. Jak się okazało, było to dużym błędem.
Brexit właściwie otwiera nasze granice; Brexit otwiera Zjednoczone Królestwo dla całego świata.
Wokalista kontynuował, mówiąc, że jest pozytywnej myśli co do przyszłej relacji Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską, nawet po Brexicie:
Co się nie stanie, Brexit nie zmieni opinii o nas, myślę, że wręcz polepszy nasze zdolności ekonomiczne. My zyskamy na tym, ale również zyska Europa. Na pewno będą nas nieraz potrzebować. Za jakiś czas, ludzie zapomną o całym zamieszaniu z Brexitem i będą się cieszyć nową współpracą ze Zjednoczonym Królestwem. My będziemy wciąż robić to co powinniśmy robić, handlować, tworzyć muzykę, szerzyć miłość i robić wszystko, aby Vladimir Putin nie rządził naszym krajem.
.
