Bad Wolves muszą zatrzymać się na chwilę podczas swojej pierwszej europejskiej trasy. Frontman zespołu Tommy Vext trafił do szpitala w Nottingham.
Wokalista opublikował na Instagramie, że powoli wraca do zdrowia po infekcji wirusowej, choroby, którą można porównać do zapalenia płuc. Vext ma nadzieję, że zespół da radę kontynuować resztę trasy. Koncert w Birmingham został jednak odwołany.
O to co na ten temat powiedział sam Tommy:
Drodzy przyjaciele,
Dziękuję za Wasze wiadomości.
Niestety przebywam od dwóch dni w szpitalu w Nottingham.
Po wielu badaniach wykryto u mnie infekcje wirusowe, bardzo podobne do zapalenia płuc wraz z wysoką gorączką i arytmią serca. Oczekuję obecnie na nowe wiadomości o moim stanie zdrowie. Mam nadzieję, że będę mógł wrócić już jutro do zespołu. Dziękuję za wasze życzenia i pozytywne wiadomości.
Całą wypowiedź Tommy’ego możecie znaleźć tutaj:
Bad Wolves zawitają do Polski już 23 października we Wrocławiu. Zagrają również dzień później w Warszawie.
